Warszawska drużyna zremisowała 1:1 w swoim pierwszym meczu sparingowym w Hiszpanii. Rywalem był niemiecki zespół SpVgg Unterhaching.
Prowadzenie w meczu jako pierwsza objęła drużyna z 3 ligi. Roman Tyce wpisał się na listę strzelców w 33. minucie gry. Po przerwie dla polskiej drużyny wyrównał Takesure Chinyama. Zawodnik dokładnie w 60. minucie popisał się udaną, samotną szarżą na bramkę rywali.

Na pierwszy rzut oka rezultat nie powala na kolana. Przeciwnik teoretycznie znacznie słabszy, lecz w meczach przygotowawczych często nie wynik jest sprawą najważniejszą. Tezę tę dziś zdaje się potwierdzać liczba przeprowadzonych zmian w zespole Legii przez Jana Urbana.
Skład Legii na początku spotkania:
Wojciech Skaba, Inaki Descarga, Wojciech Szala, Pance Kumbev, Marcin Smoliński, Kamil Majkowski, Tomasz Jarzębowski, Martins Ekwueme, Piotr Giza, Piotr Rocki, Adrian Paluchowski
i po zmianie stron:
Jan Mucha, Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz, Miroslav Radović, Ariel Borysiuk, Roger Guerreiro, Maciej Iwański, Maciej Rybus, Takesure Chinyama
Wypowiedź jednego z zawodników Martinsa Ekwueme też mówi sama za siebie: – Grało nam się całkiem dobrze, jest lepiej niż się spodziewaliśmy, pod względem fizycznym przede wszystkim. W tym meczu nie jest najważniejszy wynik, ale to, że możemy zagrać i zobaczyć, jak się prezentujemy
Już na 24 stycznia Legioniści mają zaplanowane kolejne spotkanie. Sparingpartnerem będzie pierwszoligowy norweski Brann Bergen.










