Mecz Ruchu Chorzów z Lechią Gdańsk zainauguruje 2. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. W poprzedniej „Niebiescy” zremisowali na własnym stadionie z Lechem Poznań 1:1, a gdańszczanie – u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:2.
Dla Ruchu remis wywalczony z wicemistrzem Polski jest sukcesem. Piłkarze z Cichej tonują jednak przesadny optymizm. – Jesteśmy w dobrych nastrojach i w dobrej formie, bo nasz mecz z Lechem chyba nieźle wyglądał. Owszem, nie ustrzegliśmy się błędów, ale myślę – może trochę nieskromnie – że nie zawiedliśmy oczekiwań kibiców – powiedział Janoszka, cytowany przez Sport.pl.

Wczoraj w siedzibie klubu z Cichej został podpisany nowy kontrakt, na mocy którego 24-letni pomocnik, Bartłomiej Babiarz, będzie reprezentował barwy „Niebieskich” przez kolejne dwa lata. – Jestem bardzo szczęśliwy, że związałem się z Ruchem na kolejne dwa lata. Cieszę się, że klub mi zaufał i dał szansę. Muszę teraz ciężko pracować i postarać się, aby jak najlepiej ją wykorzystać. Tym bardziej że otrzymałem możliwość gry w I zespole. Jestem optymistą i wierzę, że uda mi się nie tylko wypełnić kontrakt, ale także być ważnym ogniwem drużyny – podkreślił piłkarz.
Przy Cichej latem dokonano małej rewolucji. Kolejną szansę otrzymał trener Jacek Zieliński, ale z klubu odeszła większość obcokrajowców. Spośród zaciągu spoza kraju w Ruchu pozostał jedynie Czech Pavel Sultes i to on ma być jesienią podstawowym napastnikiem „Niebieskich”. Z Chorzowa ma odejść Maciej Jankowski, ale na razie działacze Ruchu prowadzą rozmowy z potencjalnymi kupcami.
Znacznie przebudowana na plac gry wyjdzie przede wszystkim linia defensywna zespołu. W Ruchu prawdopodobnie zagrają: Daniel Dziwniel, Artur Gieraga i Bartosz Brodziński. Być może po raz pierwszy od 11 lat w zespole „Niebieskich” wystąpi doświadczony Łukasz Surma.
Piłkarze Lechii nie mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. W poniedziałek zagrali przecież na własnym stadionie z Podbeskidziem, a już jutro zmierzą się na wyjeździe z Ruchem. – O naszą fizyczną dyspozycję jestem spokojny. Naprawdę zostaliśmy znakomicie przygotowani do sezonu i pod względem kondycyjnym czujemy się świetnie – zapewnił środkowy obrońca Lechii Sebastian Madera.
W ekipie gdańskiej Lechii zabraknie kontuzjowanych: Pawła Buzały, Rafała Janickiego oraz Mateusza Machaja. Pod znakiem zapytania stoi również występ Deleu. Piłkarz przed Komisją Ligi Ekstraklasy S.A. będzie się musiał tłumaczyć z czerwonej kartki otrzymanej w sparingowym meczu z III-ligowym Bałtykiem Gdynia i niewykluczone, że czeka go dłuższa przerwa w rozgrywkach.











