Nadal jest szansa na pozyskanie Witalija Rodionowa z BATE Borysów lub Jana Novaka z MFK Teplice.

Lech rozpoczął zgrupowanie w tureckiej miejscowości Belek. Jak mówią w klubie, to idealne miejsce do znalezienia odpowiedniego napastnika. Dlaczego? Tak się składa, że tygodniowy obóz w tej samej miejscowości rozpoczęło BATE Borysów. Ale to nie koniec. Również w Belek formę szlifuje słowacki zespół MFK Koszyce.
– To oczywista sprawa, że szukamy napastnika. Na dobrą sprawę w tej chwili istnieją tylko te dwa tematy: Rodionow i Novak. Pracujemy nad tymi transferami – mówi dyrektor Lecha Marek Pogorzelczyk. Bliżej drużyny z Bułgarskiej jest Białorusin.











