LE: Legia – Brondby


Już dziś Legia rozegra rewanżowy mecz z duńską ekipą Brondby. Będzie to decydujące starcie warszawskiej ekipy o awans do kolejnej rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej.


Udostępnij na Udostępnij na

W bardziej komfortowej sytuacji są oczywiście podopieczni trenera Jana Urbana, gdyż tydzień temu udało im się wywieźć z Kopenhagi remis 1:1.

We wczorajszej konferencji prasowej trener Urban podkreślał, że receptą na wygraną może być mądra gra oraz wyciągnięcie wniosków z poprzedniego meczu. Trener mówił również, że jego podopieczni mieli wiele szczęścia w pierwszym spotkaniu, a teraz jego gracze muszą temu szczęściu pomóc. Dodatkowym atutem „Stołecznych” jest powrót do składu Marcina Smolińskiego, który ostatnim razem w meczach organizowanych przez UEFA grał w meczu z Vetrą Wilno.

Zawodnicy z Kopenhagi pojawili się na warszawskim Okęciu w najsilniejszym składzie i zapowiadają wielki bój o fazę play-off Ligi Europejskiej. W składzie gości pojawiły się największe gwiazdy przyjezdnych, m.in. Alexander Farnerud, Samuel Holmen i Morten Rasmussen.

Ogromną stratą klubu ze stolicy jest brak kilku podstawowych zawodników, m.in Dicksona Choto czy Tomasza Jarzębowskiego. Jan Urban nie może również skorzystać w tym meczu z usług Bartłomieja Grzelaka oraz Takesure’a Chinyamy. Kibice i zawodnicy jednak są spokojni, szczególnie z dwóch powodów. Pierwszy to zaaklimatyzowanie się w drużynie Legii Marcina Mięciela, drugi fantastyczna forma bramkostrzelnego Adriana Paluchowskiego.

Legia podchodzi już trzeci raz z rzędu do tej fazy eliminacji LE (przedtem PUEFA), wcześniej jednak zawsze piłkarze z Warszawy musieli uznać wyższość swych przeciwników lub przegrywali poniekąd przez zachowanie swych kibiców. Miejmy nadzieję, że tym razem klub ze stolicy naszego kraju będzie miał możliwość zagrania w fazie grupowej LE, a wcześniej i w ostatniej rundzie eliminacyjnej.

Najnowsze