Lazio Rzym pokonało u siebie Napoli 2:0 po bramkach Mauro Zarate i Sergio Floccariego. Rzymianie przerwali w ten sposób dobrą passę podopiecznych Waltera Mazzarriego i awansowali na pozycję lidera, na której pozostaną co najmniej do zakończenia wieczornych derbów Mediolanu.
Oba zespoły rozpoczęły ten mecz dość niemrawo. Lazio pierwszą dobrą okazję do zdobycia bramki stworzyło dopiero pod koniec pierwszego kwadransa gry. Okazję, którą wykorzystało. Stefano Mauri posłał genialne prostopadłe podanie w kierunku Mauro Zarate, a Argentyńczyk nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce obok bezradnego De Sanctisa. Chwilę później odpowiedzieć mogło Napoli, ponieważ Hamsik znalazł się kilka metrów przed bramką Muslery. Strzelił jednak niecelnie, a ponadto znajdował się na minimalnym spalonym. W 29. minucie spotkania goście mogli doprowadzić do wyrównania. Najpierw zablokowany został strzał Hassana Yebdy, a kilkanaście sekund później z dystansu uderzał Ezequiel Lavezzi. Niewiele brakowało, aby Lavezzi uszczęśliwił kibiców swojego zespołu, jego uderzenie trafiło bowiem w spojenie słupka z poprzeczką. Kilka minut później drugą bramkę mógł zdobyć Zarate, ale jego strzał był zbyt lekki i De Sanctis bez problemu złapał piłkę.
Sześć minut przed końcem pierwszej połowy Edoardo Reja był zmuszony do dokonania roszady w składzie swojego zespołu. Z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Cristian Brocchi, a zamiast niego na murawie pojawił się Francelino Matuzalem. Kilka chwil później piękną sztuczką techniczną popisał się Stephan Lichtsteiner, ogrywając w narożniku boiska jednego z rywali. Zdołał również uderzyć na bramkę rywala, lecz strzał nie był dostatecznie mocny i bramkarz Napoli bez problemu złapał futbolówkę. Do końca pierwszej połowy nie działo się już nic ciekawego i chwilę później arbiter zakończył tę część spotkania.
Drugą połowę także lepiej rozpoczęli gracze Lazio. Cztery minuty po wznowieniu gry prowadzenie podwyższyć mógł Cristian Ledesma, lecz uderzył obok bramki. Kilka minut później z dystansu strzelał Sergio Floccari, jednak to uderzenie również było niecelne. Tuż po tej akcji pierwszej zmiany dokonał szkoleniowiec Napoli – Christiana Maggio zastąpił Juan Zuniga. W 61. minucie spotkania Lazio wyszło na dwubramkowe prowadzenie. Zarate podał do stojącego w polu karnym Floccario, który nie był pilnowany przez żadnego z rywali i pewnie trafił do siatki. Kilka chwil później Zarate mógł zdobyć swojego drugiego gola w tym spotkaniu, lecz De Sanctis nie dopuścił do straty bramki i obronił strzał Argentyńczyka. Goście odpowiedzieli uderzeniem Jose Ernesto Sosy, który pojawił się na boisku kilka minut wcześniej. Strzał zawodnika Napoli minął jednak słupek bramki Lazio.
Trzynaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry Paolo Cannavaro o mało co nie trafił do własnej bramki. Piłka odbiła się od jego głowy po strzale Zarate i trafiła w poprzeczkę. Osiem minut później kontaktowego gola mógł zdobyć niezbyt widoczny w tym spotkaniu Edison Cavali, ale nie trafił w światło bramki. Już w doliczonym czasie gry bramce Lazio mógł zagrozić Sosa, ale jego strzał został zablokowany przez jednego z graczy drużyny przeciwnej. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Lazio po dwóch porażkach z rzędu tym razem zwycięża, przerywając tym samym dobrą passę Napoli.










