Rozpoczynające się o 15:00 mecze ósmej kolejki Serie A dobiegły końca. SS Lazio Rzym nie rozczarowało swoich kibiców i odniosło zwycięstwo nad Cagliari Calcio, co pozwoliło rzymianom zachować fotel lidera. W znacznie gorszym humorze niż kibice „Biancocelesti” są fani Juventusu, gdyż ich ukochany klub zdołał jedynie bezbramkowo zremisować ze skazywaną na pożarcie Bologną.
Chievo 2:1 Cesena
Piłkarze z miasta Romea i Julii zdołali dziś pokonać beniaminka Serie A, czyli AC Cesena. Wynik spotkania otworzył w 31. minucie obrońca gospodarzy – Bostjan Cesar. Defensor Chievo pokonał bramkarza rywali strzałem głową. Tuż przed przerwą padła bramka wyrównująca, a jej autorem był Luis Jimenez. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w ostatnich minutach Cyril Thereau zapewnił gospodarzom trzy punkty.
Lecce 2:1 Brescia

Piłkarze Brescii mogli wywieźć ze Stadio Via del Mare nawet trzy punkty. Pomóc w tym zadaniu chciał Andrea Caracciolo, który w 19. minucie dał swojemu zespołowi prowadzenie. Gospodarze zdołali wyrównać za sprawą Edwarda Ofere. Co więcej, piłkarze Lecce zdobyli kolejną bramkę, której autorem był doświadczony David Di Michele.
Genoa 1:0 Catania
Genueńczycy zdołali odnieść skromne zwycięstwo z trudnym rywalem, jakim niewątpliwie jest zespół Catanii Calcio. Jedyna bramka meczu padła w 68. minucie Rafinha dośrodkował w pole karne, a jego podanie świetnie wykorzystał Marco Rossi.
Udinese 2:1 Palermo
Dość niespodziewane zwycięstwo odniosły dziś popularne „Zebry”. Podopieczni Francesco Guidolina pokonali dziś ekipę Palermo, mimo osłabienia, jakim była czerwona kartka dla Andrei Cody. Już w pierwszych minutach meczu wynik został otwarty, strzelcem bramki był Mehdi Benatia. Na 2:0 wynik podwyższył Antonio Di Natale, po tym jak pewnie wykorzystał rzut karny dla swojej drużyny. Nadzieję na remis dał swoim kolegom Mauricio Pinilla, zdobywając bramkę w 83. minucie meczu. Niestety, piłkarze Palermo nie zdobyli się już na kolejne trafienie i wracają do domu bez punktów.
Bologna 0:0 Juventus












