Pierwszym półfinalistą Coppa Italia zostało Lazio Rzym, które przed własną publicznością pokonało Catanię Calcio 3:0. Bramki zdobyli: Radu w pierwszej połowie oraz dwukrotnie Hernanes w drugiej.
Przed tym spotkaniem w walce o Puchar Włoch pozostawało już tylko osiem drużyn. W dzisiejszym starciu pomiędzy Lazio Rzym a Catanią Calcio faworytem byli gospodarze, którzy w lidze spisują się lepiej.

Jak można się było domyślać, jako pierwsi do ataku ruszyli goście. Grając przed własną publicznością, piłkarze Lazio chcieli za wszelką cenę jak najszybciej zdobyć bramkę, by móc spokojnie kontrolować grę. Gospodarze mecz rozpoczęli bez Miroslava Klosego w składzie, co z pewnością było dla nich dużym osłabieniem, jednak trener Petković celowo nie powołał doświadczonego Niemca na to spotkanie. Najlepszy strzelec zespołu miał odpocząć od gry, w weekend bowiem czeka go następny mecz w Serie A, którą w Rzymie traktuje się priorytetowo. Piłkarze z Sycylii mieli jednak spore problemy, by zatrzymać nieco rezerwowy skład miejscowych. Goście często uciekali się do faulów, za co arbiter spotkania karał ich żółtymi kartkami.
Gdy zegar na stadionie wskazywał 30. minutę meczu, ku uciesze kibiców zgromadzonych na Stadio Olimpico, gospodarze wyszli na prowadzenie. Szczęśliwym strzelcem bramki został Stephan Radu, który dał swojej drużynie niezbędny spokój. Wynik 1:0 utrzymał się już do końca pierwszej połowy, a piłkarze obu drużyn zeszli do szatni na kwadrans zasłużonej przerwy.

W przeciwieństwie do Lazio Catania grała dziś niemal najsilniejszym składem. Dla Sycylijczyków Puchar Włoch to jedyna okazja, by próbować dostać się do europejskich rozgrywek. Jednak to nie wystarczyło, by uchronić się przed utratą drugiej bramki. Na 2:0 podwyższył Brazylijczyk Hernanes w 61. minucie meczu. Gdy „Biancocelesti” prowadzili już dwiema bramkami, zaczęli coraz pewniej rozgrywać spotkanie. Częściej utrzymywali się przy piłce, co z całą pewnością bardzo denerwowało graczy z Katanii, którzy nie przestawali „grać w kości”. Oczywiście kości piłkarzy z Wiecznego Miasta.
Po strzeleniu drugiej bramki mecz toczył się zatem pod dyktando Lazio. Piłkarze Catanii biegali jak opętani, jednak ani z tego pożytku, ani korzyści… W samej końcówce spotkania swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Hernanes, który tym samym dobił graczy z Sycylii. Catania już nawet nie poderwała się do ataku, czekając tylko na zakończenie meczu. Do końca spotkania bramek już nie widzieliśmy, zatem pierwszym półfinalistą Coppa Italia zostało rzymskie Lazio, które w pełni zasłużenie rozprawiło się dzisiaj na Stadio Olimpico z Catanią Calcio.











