Nie milkną echa meczu 16. kolejki Serie A pomiędzy Juventusem Turyn a AS Bari, w którym Diego nie wykorzystał rzutu karnego. Włoska prasa właśnie dotarła do zdjęć, na których wyraźnie widać, że jeden z pseudokibiców Galletti oślepił Brazylijczyka laserem w czasie, gdy ten wykonywał „jedenastkę”.

Sam Diego nie winił nikogo za swoje fatalne pudło z „wapna”. Tuż po meczu, w wywiadzie dla Juventus Channel stwierdził: — Byłem pewny, że wykorzystam rzut karny, jednak wykonałem go fatalnie. Przykro mi bardzo z tego powodu. Tym bardziej, że został on podyktowany w takim momencie, kiedy jeszcze w meczu mogło się coś zmienić. Jak więc widać, ani słowa narzekania na próbę oślepienia laserem ze strony brazylijskiego pomocnika, ale i tak włoskie media biją na alarm, że to nowa zmora stadionów w Italii. W tym samym spotkaniu, w trakcie wykonywania rzutów rożnych przez Bari, również Gianluigi Buffon nie raz i nie dwa oślepiony był zielonym światłem lasera. W 16. kolejce również Morgan de Sanctis w starciu Napoli – Udinese padł ofiarą ataków laserów tifosi. To samo, kilka tygodni wcześniej, również na Stadio San Paolo, spotkało Didę w trakcie wizyty Milanu w Napoli.
Problem nie obcy jest również Hiszpanom, wszak to po Gran Derbi Europa pseudokibice Barcelony próbowali oślepić laserem schodzących z boiska piłkarzy Realu Madryt – Cristiano Ronaldo i Pepe.











