Frank Lampard był bardzo ucieszony z faktu, że pomógł Chelsea w odniesieniu bardzo cennego zwycięstwa w Wolverhampton i wyraził nadzieję na to, że na dłużej wskoczy do pierwszego składu.
Pomocnik znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie i pod sam koniec meczu zamienił podanie Ashleya Cole’a na bramkę, która dała londyńczykom wygraną 2:1. Jako że Chelsea jest ostatnio w dołku i w poprzednich czterech ligowych spotkaniach zanotowała trzy remisy i jedną porażkę, to Anglik przyznał, że nie mógł zdobyć swojego dziewiątego gola w sezonie w lepszym momencie.

–To była wielki gol dla nas jako zespołu. Myślę, że widać to było po celebracjach na koniec meczu. To było spotkanie, które powinniśmy byli wygrać, i jeśli traci się gola na 1:1 pod koniec gry, to z powodu ostatnich wyników ma się złe przeczucie, że to będzie kolejny taki dzień. Wspaniałe nie było samo strzelenie gola, ale to, że wracamy do domu ze zwycięstwem, a fani, którzy tu dzisiaj przyjechali, zasłużyli na to.
Spytany o to, co taka trudno wywalczona wygrana mówi o ekipie Andre Villasa-Boasa, Lampard odpowiedział: –To znaczy, że mamy charakter i walczymy. Myślę, że każdy czołowy zespół musi mieć takiego ducha i pragnienie [zwycięstwa], coś, co Chelsea ma już od wielu lat i czego ludzie nam zazdroszczą. Jeśli masz to coś, masz również szanse na zdobywanie pucharów. Dzisiaj pokazaliśmy tę determinację w każdym momencie, w którym byliśmy na boisku, a na końcu dopisało nam trochę szczęścia.
Lampard, z powodu słabszej ostatnio formy, nie gra tak dużo jak kiedyś. Dla Anglika bardzo ważne było więc zaliczenie spotkania w pełnym wymiarze czasowym i pokazanie trenerowi swojej wartości.
– Zawsze mówiłem, że idzie mi najlepiej, kiedy gram regularnie. Miałem to szczęście, że robiłem to tutaj przez długi, długi czas. Kiedy grasz przez 90 minut, to czujesz, że podnosisz swój poziom na tam, gdzie chciałbyś, żeby był, i właśnie wtedy możesz wbiegać w pole karne w końcówkach meczów i próbować strzelać gole przesądzające o zwycięstwach. Personalnie jestem bardzo szczęśliwy i teraz mam nadzieję, że nadal będę dużo dawał zespołowi i pomoże nam to awansować w tabeli.











