Trener Anglii, Roy Hodgson, potwierdził, że we wtorkowym meczu przeciwko Ukrainie setny występ zaliczy Frank Lampard. Spotkanie kwalifikacji do MŚ w Kijowie będzie kluczowe dla sytuacji w grupie H.
Lampard ma za sobą lata pełne sukcesów. Wygrywał najważniejsze trofea z Chelsea, a teraz jako ósmy piłkarz w historii rozegra setne spotkanie w reprezentacji Anglii. 35-latek debiut w kadrze zaliczył w 1999 roku.

– To będzie wyjątkowe spotkanie. Frank zagra od początku meczu z Ukrainą. Cieszę się, że będę częścią tego wydarzenia. Nie sądzę, że jest wielu zawodników, którzy mają taki staż w kadrze. 14 lat reprezentowania kraju to długi okres – przyznał szkoleniowiec Anglików.
35-letni pomocnik najprawdopodobniej rozpocznie mecz z Ukrainą u boku Stevena Gerarda i Ashley Cole’a, z których każdy zaliczy wtedy 105. występ w kadrze. Anglia będzie więc miała na boisku trzech reprezentantów ze stażem 100 meczów w reprezentacji.
– To będzie fantastyczny dzień dla Franka. Bardzo się cieszę, że udało mu się osiągnąć pułap 100 występów – powiedział przed meczem z Ukrainą kapitan reprezentacji Anglii, Steven Gerard.
Anglia jest obecnie liderem grupy H, ale Ukraina traci tylko jeden punkt do podopiecznych Hodgsona. Frank Lampard zaznaczał, że wynik w Kijowie będzie najistotniejszy: – Musimy ciężko pracować, aby osiągnąć dobry rezultat. Ukraina to dobry zespół i nie możemy go zlekceważyć. Ma wielu utalentowanych zawodników. Piłkarze tej ekipy są świetnie zorganizowani. My jesteśmy przed tym meczem bardzo skoncentrowani. Od początku byliśmy świadomi, że w tej grupie jest kilka naprawdę silnych drużyn.










