Wiele wskazuje na to, że Frank Lampard swoją karierę piłkarską będzie zmuszony zakończyć poza obecnym klubem. Pomocnik Chelsea Londyn uważa, że w tej chwili najlepszym rozwiązaniem byłby transfer do ligi amerykańskiej, do której od dłuższego czasu przenosi się wielu doświadczonych zawodników.

Podczas ostatnich wakacji Anglik udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie kilka razy wybrał się na tamtejsze pojedynki ligowe. Lampard spotkał również swojego byłego kolegę z reprezentacji, a obecnie piłkarza L.A. Galaxy, Davida Beckhama. – Byłem odpocząć w Los Angeles kilka tygodni temu i spotkałem się z Beckhamem. Teraz wiem, że on naprawdę jest szczęśliwy w USA. Również jego rodzina jest zadowolona z nowego otoczenia. David jest niezwykle zżyty ze swoim klubem.
Anglik przyznaje, że bardzo chciałby zakończyć karierę w Chelsea, ale liga amerykańska jest czymś, co go fascynuje. Frank uważa także, że w tamtym kierunku zerka każdy zawodnik, który jest na skraju swojej kariery. – USA i MLS to kraj i liga, które zawsze uwielbiałem. Wiem, że mówiłem, iż chcę zakończyć karierę w Chelsea, ale w kierunku tamtej ligi zerka wielu znanych piłkarzy. Myślę, że każdy skorzystałby z okazji gry dla któregoś z tamtejszych klubów.











