W ligowym meczu ze Stoke City urazów doznali Frank Lampard oraz John Terry. Z początku wydawało się, że obaj zawodnicy zdołają wykurować się na pojedynek derbowy. Jak się okazało, zdolny do gry będzie tylko ten drugi.
Zarówno obrońca, jak i pomocnik nie zagrali w kwalifikacyjnych meczach reprezentacji Anglii do Euro 2012. Podczas ich nieobecności podopieczni Fabio Capello w dobrym stylu pokonali ekipę Bułgarii oraz Szwajcarii. Czas biegł jednak nieubłaganie, a mniej fatalna w skutkach okazała się kontuzja ścięgna Terry’ego.
Podczas rozmowy z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej menadżer Chelsea, Carlo Ancelotti, wyjaśnił sytuację. Popularny Włoch uważa, że Lampard być może zdoła zagrać w meczu Ligi Mistrzów z MSK Żyliną.
– John może zagrać – powiedział Ancelotti. – Lampard potrzebuje trochę więcej czasu na regenerację. Trenował z nami w tym tygodniu i dobrze sobie poradził, lecz potrzebuje więcej czasu. Być może zostanie włączony do gry w przyszłym tygodniu na Ligę Mistrzów. Uważam, że ci zawodnicy potrzebowali regeneracji, ponieważ mieli kłopot. Terry rozwiązał go w przeciągu dwóch tygodni. Lampard potrzebował operacji. Dobrze zniósł jej trudy, ponieważ już po siedmiu dniach znowu mógł trenować. Jednakże oczywiście, chcemy dać mu więcej czasu, by był gotowy w stu procentach.










