Reprezentacja Niemiec perfekcyjnie rozpoczęła eliminacje do Mistrzostw Świata w RPA, pewnie pokonując Liechtenstein. Philipp Lahm wyraził zadowolenie ze swojego występu i chce, aby jego koledzy zagrali podobnie w dzisiejszym meczu przeciwko Finlandii.
Dwa gole Podolskiego oraz pojedyncze trafienia Rolfesa, Schweinsteigera, Hitzlspergera oraz Westermanna przyczyniły się do rozmiaru zwycięstwa. Niemcy w swoim debiucie w eliminacjach pokonali Liechtenstein aż 6:0. Piłkarze niemieccy zdają sobie sprawę z tego, że dużo trudniej będzie zwyciężyć Finów, jednak Philipp Lahm chce, aby dziś wszyscy zagrali na podobnym poziomie.
– Bardzo ważne jest to, że eliminacje rozpoczęliśmy od pewnego zwycięstwa – przyznał Lahm. – Do meczu podeszliśmy maksymalnie skoncentrowani, ponieważ trener ostrzegał nas, że ciężko jest walczyć o punkty w Liechtensteinie. Uważam, że znajdujemy się w dobrej dyspozycji. Wystarczy popatrzeć na wynik reprezentacji Francji, która niespodziewanie przegrała swój pierwszy mecz.
– Teraz przed nami kolejne, wielkie wyzwanie. Jedziemy do Finlandii po trzy punkty i mam nadzieję, że uda nam się ten cel osiągnąć. Spodziewamy się, że Finowie skoncentrują się na obronie. Może nie w takim stopniu jak piłkarze Liechtensteinu, lecz zapewne będą się bronić. Niejednokrotnie udowodniliśmy, że potrafimy pokonywać zespoły, które koncentrują się na defensywie. Z drużynami, które się bronią, gra nam się dużo łatwiej – stwarzamy sobie więcej sytuacji pod bramką rywala. Naszą siłą jest atak. Wystarczy posłać piłkę na lewą stronę do Podolskiego, a on w każdej sytuacji stworzy zamieszanie w polu karnym przeciwnika – dodał obrońca Bayernu Monachium.









