Kapitan reprezentacji Niemiec, Philipp Lahm, stwierdził, iż Hiszpanom należała się wygrana w tym spotkaniu, a Niemcy wykorzystają w pełni mecz o trzecie miejsce.
Bramka Carlesa Puyola zakończyła marzenia Niemiec o złotym medalu, dając tym samym reprezentacji „La Roja” pierwszy występ w finałowym spotkaniu mistrzostw.
Mimo iż spotkania przygotowawcze do turnieju nie wyszły Niemcom zbyt dobrze, podopieczni Joachima Loewa pokazali prawdziwą klasę w czasie spotkań z potentatami pokroju Anglii oraz Argentyny. Nasi zachodni sąsiedzi zwyciężyli bowiem w zdecydowany, efektowny sposób.
Rewanż za finałowe spotkanie na mistrzostwach Europy w 2008 roku wziął w łeb, kiedy Carles Puyol zdobył rozstrzygającego gola dla Hiszpanów. Lahm, który zastępował w roli kapitana Michaela Ballacka, przyznał, iż po ostatnim gwizdku to Hiszpanie zasłużyli na awans.
– Ten wieczór był wyjątkowo ciężki, nasi rywale bowiem to faworyci do wygranej na mundialu. Nie wykazaliśmy zbyt wiele odwagi, czego skutkiem była porażka. To wielkie rozczarowanie – wyjaśnił Lahm.









