Przebogata amerykańska drużyna, Los Angeles Galaxy, zarzuca sieć na kolejną gwiazdę rodem z Europy. Marzeniem włodarzy jest sprowadzenie do klubu ikony Juventusu, Alessandro Del Piero.
Amerykanie chcą, by do słynnego Davida Beckhama dołączył Mistrz Świata z 2006 roku. W przeciwieństwie do Anglika, za Del Piero będą musieli zapłacić, gdyż ma on kontrakt z Juventusem. Włodarze klubu są jednak skłonni na ten cel przeznaczyć blisko… 40 mln euro.
Dla żywej legendy „Starej Damy” oferta wydaje się być idealną. Galaxy jest bowiem klubem spoza Europy, dlatego nie uraziłby uczuć jego i Juventusu fanów. Poza tym miałby szansę znacznie powiększyć stan swojego konta. Del Piero jednak taką ofertę odrzuca. Przynajmniej chwilowo.
Włoch marzy bowiem o występie z reprezentacją na Mistrzostwach Świata w 2010 roku. W Juventusie ma pewne miejsce w składzie, a regularna gra w lidze amerykańskiej nie zastąpi występów w Serie A i Lidze Mistrzów. Dla Del Piero możliwość występu na najbliższym Mundialu jest ważniejsza od ewentualnych korzyści związanych z przenosinami do USA.










