Holendrzy zagrali w swoim trzecim finale mistrzostw świata. Nie sprawdziło się jednak powiedzenie do trzech razy sztuka i podopieczni Van Marwijka wracają ze srebrnymi medalami. Sędziowanie przyprawiło o ból głowy niejednego piłkarza, w tym Dirka Kuyta.
Mecz był niewiarygodnie brutalny, a arbiter pokazał najwięcej kartoników w historii finałów mistrzostw świata. Wielu piłkarzy jest zdania, że Howard Webb nie potrafił zapanować nad boiskowymi wydarzeniami i był zbyt surowy w swoich decyzjach. Do grona niezadowolonych należy m. in. Dirk Kuyt.

– Jesteśmy źli, bo byliśmy blisko. Sędzia był lekko po ich stronie. W końcu kosztowało to nas puchar – mówił rozżalony zawodnik Liverpoolu, który został zmieniony w drugiej połowie starcia.
Do triumfu w ostatniej konfrontacji Holendrom zabrakło niewiele. W trakcie meczu do dwóch doskonałych sytuacji strzeleckich doszedł Arjen Robben. Skrzydłowy Bayernu Monachium nie wykorzystał jednak żadnej z nich, a decydujący cios zadali Hiszpanie.










