Nie cichnie gorący ostatnio temat w Niemczech. Toni Kroos po zakończeniu sezonu ma bowiem wrócić z wypożyczenia do Bayernu Monachium. Według prezesa klubu, decyzja zostanie podjęta dopiero w kwietniu i nie ukrywa on, że liczy na utrzymanie w Leverkusen młodego pomocnika.
Jeszcze tydzień temu Karl-Heinz Rummenigge oficjalnie oświadczył, że po zakończeniu trwającego sezonu Toni Kroos ponownie zawita na Allianz Arena – tym razem w roli gracza Bayernu. Rummenigge, zachwycony występami młodego Niemca w Leverkusen, od razu stwierdził, że nie pozostanie on dłużej na BayArena. Innego zdania jest natomiast prezes Bayeru, Wolfgang Holzhäuser. Mówi on bowiem, że na ostateczne werdykty przyjdzie jeszcze czas. Na razie to tylko domniemania.
– Ostateczne i nieodwołalne decyzje w sprawie Toniego podjęte zostaną dopiero, zaznaczam, dopiero na kwietniowym spotkaniu z przedstawicielami Bayernu Monachium. Przy tym pozostaję – powiedział pewny swych słów Wolfgang Holzhäuser.
Sam Kroos przyznaje, że nie miał oficjalnej propozycji przedłużenia okresu gry przy BayArena, ani opcji wykupu jego osoby z Bayernu. Na dzień dzisiejszy jednak jest piłkarzem „Aptekarzy”, a po zakończeniu sezonu będzie go obowiązywała umowa z „Bawarczykami” do 2012 roku.
– Dalej będziemy walczyć o Toniego. On sam przyznał, że chętnie zostałby u nas – zakończył rozważania prezes klubu z Leverkusen.








