Król strzelców w sezonie 2026/2027 – rywalizacja o miano najlepszego snajpera trwa nie tylko w PKO Ekstraklasie, ale również na zapleczu elity i w 2. lidze. Na tym etapie rozgrywek nie brakuje zawodników, którzy regularnie trafiają do siatki i mają apetyt na indywidualne wyróżnienie. Przyglądamy się czołówce klasyfikacji strzelców na trzech poziomach polskich rozgrywek i sprawdzamy, kto ma największe szanse na zakończenie sezonu z koroną na głowie.
PKO Ekstraklasa
W najwyższej klasie rozgrywkowej nie brakuje emocji związanych z walką o miano najskuteczniejszego zawodnika. Po 10 kolejkach sezonu 2026/2027 na czele klasyfikacji strzelców znajdują się Jordi Sánchez oraz Ilja Szkurin. Obaj mają na koncie po osiem trafień i już teraz wyznaczają tempo rywalizacji.
Tuż za nimi plasują się trzej Polacy: Karol Czubak, Patryk Makuch oraz Mariusz Stępiński. Każdy z nich zdobył sześć bramek, dzięki czemu pozostaje w bezpośrednim kontakcie z liderami. To szczególnie interesująca sytuacja, ponieważ polscy napastnicy mają szansę przerwać wieloletnią serię triumfów zagranicznych zawodników w tej klasyfikacji.

Jak to może wyglądać na dłuższą metę?
Jordi Sánchez pokazuje, że potrafi regularnie odnajdywać się w sytuacjach strzeleckich. Hiszpan należy do grona piłkarzy, których skuteczność może mieć ogromne znaczenie dla wyników zespołu. Osiem bramek na tym etapie rozgrywek to solidny dorobek, ale utrzymanie takiej dyspozycji przez cały sezon będzie znacznie trudniejszym zadaniem.
Nie mniej interesująco prezentuje się sytuacja Ilji Szkurina. Napastnik GKS-u Katowice również zgromadził osiem trafień i dzięki temu zrównał się z liderem. Białorusin ma realną szansę, by włączyć się do walki o końcowe zwycięstwo. Kluczowa będzie jednak regularność oraz umiejętność wykorzystywania okazji także w spotkaniach, w których jego drużynie nie będzie układało się po myśli.













