Milos Krasić powiedział, że bardzo żałuje decyzji o odrzuceniu ofert Zenitu Sankt Petersburg i Tottenhamu Hotspur, które chciały go sprowadzić do swoich zespołów w zimowym oknie transferowym.
Serbski pomocnik zapewnia jednak, że latem będzie szukał nowego pracodawcy, ponieważ jest rozczarowany swoją sytuacją w Juventusie Turyn. Teraz Krasić wie, że zimą popełnił ogromny błąd, nie korzystając z szans, jakie dawała mu angielska Premier League.

– Pod koniec styczniowego okna transferowego pojawiły się oferty wypożyczenia z Zenitu i Tottenhamu – powiedział dla „Vecernje Novosti”. – Zdecydowałem się je odrzucić, mając nadzieję, że dostanę szanse gry w Juventusie. Okazało się, że był to błąd. Powinienem przyjąć wówczas jedną z tych propozycji. Było również wiele plotek na temat Chelsea, ale bez żadnych konkretnych rozmów i ofert.
Teraz Krasić skupia się już w zasadzie tylko na znalezieniu sobie nowego klubu. Serb wie, że w Turynie nie ma czego szukać, dlatego prawie na pewno latem odejdzie ze „Starej Damy”. – To jest oczywiste, że nie ma tutaj dla mnie miejsca.
– Przykro mi, że muszę opuszczać Juventus. Nikt nie byłby zadowolony, opuszczając tak wielki klub, zwłaszcza po tak udanym pierwszym sezonie. Potem zostałem niestety skreślony przez trenera. Odejście leży w moim najlepszym interesie. Na ten moment staram się utrzymywać w dobrej formie i przygotowuję się do znalezienia w czerwcu nowego klubu.











