Serbski pomocnik Juventsu Turyn, Milos Krasić, jest usatysfakcjonowany pobytem w ekipie „Starej Damy”. Były zawodnik CSKA Moskwa występuje w klubie ze stolicy Piemontu już dziewięć miesięcy i praktycznie z miejsca stał się ulubieńcem turyńskich fanów.

Skrzydłowy „Bianconerrich” jest co prawda zawiedziony swoją skutecznością związaną z liczbą zdobytych goli. Ale mimo wszystko jest pełen optymizmu na przyszłość. – Jeśli chodzi o moje osobiste osiągnięcia, to jestem naprawdę zadowolony. Mogę mieć do siebie jedynie pretensje o liczbę zdobytych bramek. Mogło być ich trochę więcej – stwierdził zawodnik.
Na pytanie odnośnie do najładniejszej bramki zdobytej w barwach 27-krotnego mistrza Włoch piłkarz bez chwili zawahania wybrał tę strzeloną Romie. – Kiedy zdobyłem najładniejszą bramkę? Bez wątpienia przeciwko Romie. Chciałbym podkreślić, że ten sezon nie jest jeszcze stracony. Do końca rozgrywek pozostało siedem kolejek i musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, by odnieść jak najwięcej zwycięstw – zakończył.











