Już w sobotni wieczór AC Milan będzie miał szansę na zapewnienie sobie tegorocznego scudetto. Wyjazdowy mecz mediolańczyków z Romą jest najciekawiej zapowiadającym się pojedynkiem 36. kolejki Serie A. Ciekawie będzie również w meczu drugiego z mediolańskich klubów, Interu. Podopieczni Leonardo zagrają na San Siro z Fiorentiną.
Kolejka ta rozpocznie się jednak od meczu najgorszego w lidze AS Bari z Palermo. Zespół z Sycylii skupi się zapewne na półfinałowym spotkaniu Coppa Italia z Milanem, a na mecz z czerwoną latarnią Serie A może mu zabraknąć motywacji. Mimo tego piłkarze Palermo będą w tym pojedynku zdecydowanymi faworytami. W drugim z sobotnich spotkań wspomniany wcześniej Milan zagra w hicie kolejki z Romą. Podopieczni Massimiliano Allegriego mają aktualnie osiem punktów przewagi nad drugim Interem i jeżeli wygrają w Rzymie, to na dwie kolejki przed końcem sezonu zdobędą upragnione scudetto. Piłkarze ze stolicy znajdują się jednak obecnie na fali i mają spore szanse na zapewnienie sobie miejsca w eliminacjach do przyszłorocznej edycji Champions League.

Sześć spotkań rozpocznie się w niedzielę o 15. Wśród nich najciekawiej zapowiada się pojedynek walczących o Ligę Mistrzów Lazio i Udinese. Oba zespoły w ligowej tabeli dzieli jedynie punkt, oba w dwóch ostatnich spotkaniach nie zdobyły punktu. Teraz będą miały doskonałą okazję do tego, aby przerwać złą passę. Mające bezpieczne miejsce w środku tabeli Cagliari zmierzy się ze znajdującą się tuż nad strefą spadkową Ceseną. Goście zrobią wszystko, aby zdobyć cenne punkty i już teraz zapewnić sobie utrzymanie we włoskiej ekstraklasie. Znajdujące się na najniższym stopniu ligowego podium Napoli będzie natomiast faworytem w wyjazdowym meczu z zagrożonym spadkiem Lecce. Podopieczni Waltera Mazzariego wciąż mają sporą chrapkę na wicemistrzostwo. Aby to osiągnąć, muszą wygrywać w pojedynkach z takimi zespołami jak ich najbliżsi rywale.
Ciekawie zapowiada się także pojedynek na San Siro. Na mediolański stadion przyjedzie zespół Fiorentiny, aby zagrać z miejscowym Interem. Gospodarze mają jeszcze teoretyczne szanse na mistrzostwo kraju, lecz powinni raczej skupić się na walce o utrzymanie drugiej pozycji. Klub z Florencji może natomiast grać już na zupełnym luzie. Sytuacja taka widocznie służy podopiecznym Sinisy Mihajlovicia, którzy w dwóch ostatnich meczach zdobywali trzy punkty. W meczu sąsiadów z tabeli Parma zmierzy się z Bologną. Oba zespoły mają już raczej pewne utrzymanie i powinny stworzyć ciekawe i wyrównane widowisko. Ostatni dzwonek na walkę o ligowy byt mają natomiast piłkarze Brescii. Aby zachować jeszcze realne szanse na pozostanie w Serie A, muszą wygrać z Catanią.












