Klubowi lekarze AC Milan, na czele z Jean-Pierre’em Meerssemanem, potwierdzili, że u brazylijskiego napastnika nastąpił nawrót kontuzji, która eliminuje go z gry w tym sezonie.
Alexandre Pato po długim okresie absencji pojawił się w końcu na boisku w rewanżowym starciu z Barceloną. Wytrzymał niestety zaledwie 14 minut, skarżąc się na powracający w nodze ból.
W Mediolanie od razu zaczęto obawiać się o jego stan zdrowia. Najgorszy scenariusz się potwierdził, o czym poinformował Meersseman. Pato w tym sezonie na boisku już się nie pojawi.
– Sezon dla Pato się skończył. Ponownie wracamy do punktu wyjścia. Jak możemy trwale rozwiązać jego problemy mięśniowe? Zabieraliśmy go wszędzie, od Niemiec po USA. Badało i leczyło go mnóstwo lekarzy – żali się Meersseman.
– W nocy ani na chwilę nie zmrużyłem oka. Kiedy zobaczyłem w telewizji, że znowu odczuwa ból, również czułem się bardzo źle. Nie spodziewałem się, że znowu się to przytrafi. Orzekliśmy, że Pato jest znowu zdrowy, ale widocznie kontuzja nie była zaleczona.










