Francisco Totti, ikona AS Roma, ma coraz poważniejsze problemy ze swoim zdrowiem. 32-letni Włoch w najbliższym czasie może zawiesić „buty na kołku”
AS Roma bez Tottiego nie potrafi wygrywać. Wielokrotnie mogliśmy się przekonać o tym, że Rzymianie bez swojego wodza nie radzą sobie najlepiej. Mimo paru wzmocnień Roma zajmuje dopiero 14. miejsce z dwoma zwycięstwami, remisem i trzema porażkami na koncie. Jak na ten klub, jest to zupełna kompromitacja. Wszyscy jednak zgodnie mówią, że Roma zacznie wygrywać, gdy do składu wróci Totti.
Ten upragniony moment miał nastąpić już w ten weekend, jednak, jak się okazało, kapitan zespołu ze Stadio Olimpico doznał kolejnego urazu. Coraz większe problemy ze zdrowiem martwią nie tylko kibiców, ale również trenera Spalettiego, który do tej pory swoją drużynę opierał na „El Capitano”. Czy to początek końca Tottiego?
Włoch spokojnie mógłby jeszcze pograć przez następne 2 sezony, jednak kontuzje, które łapie w dość łatwy sposób, mogą spowodować, że Totti dla dobra swojego zdrowia rozstanie się z futbolem, przynajmniej jako piłkarz. Francisco, by zminimalizować częstotliwość pojawiania się nowych urazów, zrezygnował z gry w reprezentacji Włoch.
Niestety i to nie pomogło. Wszyscy fani samego piłkarza i AS Roma z pewnością będą teraz z dużą niecierpliwością oczekiwać kolejnych doniesień o stanie zdrowia Tottiego.










