Szkoleniowiec Śląska Wrocław – Ryszard Tarasiewicz – po raz kolejny zadziwił dziennikarzy i fanów klubu. W jednym z wywiadów Tarasiewicz przyznał, że jest gotowy grać słabiej na wiosnę po warunkiem, że ciężkie zimowe treningi zaowocują w przyszłości.
– Jestem gotów zapłacić gorszymi wynikami w rundzie wiosennej w zamian za lepsze przygotowanie fizyczne zawodników, które zaprocentuje w przyszłości – mówi trener szóstej drużyny Ekstraklasy.
Pomysł pojawił się, gdyż podczas stażu w Arsenalu Londyn Tarasiewicz zaobserwował, że ciężkie treningi pozwalają na szybszą regenerację. Zawodnik z Premiership regeneruje się w dwa dni, piłkarzowi z Ekstraklasy zajęłoby to dwa razy więcej czasu.
Celem każdego zespołu grającego w Ekstraklasie jest zdobycie tytułu Mistrza Polski, ale nie można zapominać o Pucharze Polski, Pucharze Ekstraklasy. Później dochodzi także walka o Superpuchar.
Czyżby trener Śląska miał aspiracje do zdobycia wszystkich nagród…?










