Valencia jest zespołem, który wychował wielu fantastycznych piłkarzy. Większość z nich opuściła klub, będąc już ukształtowanymi zawodnikami. Są jednak piłkarze, którzy mimo iż są utalentowani, nie dostają na Mestalla szansy i w młodym wieku żegnają się z klubem. Kolejnym takim zawodnikiem stał się Carles Gil.
Silva, Mata, Villa, Alba i można by tak jeszcze długo wymieniać zawodników, którzy zostali wychowani w Valencii, bądź zostali sprowadzeni do klubu w młodym wieku. Ci piłkarze zostali ukształtowani piłkarsko, zebrali potrzebne doświadczenie, stali się świetnymi zawodnikami i następnie zostali za bardzo duże pieniądze sprzedani do innych klubów. Inna kwestia jest taka, że te wszystkie sprzedaże spowodowały, że wyniki sportowe Valencii w ostatnich latach są bardzo słabe. Teraz jednak właścicielem Valencii został multimilioner z Singapuru i dzięki niemu klub ma znowu wrócić do lat świetności. Wróćmy jednak do meritum. Z Mestalla odchodzą nie tylko doświadczeni zawodnicy, ale także młodzi piłkarze, którzy mają zadatki na naprawdę dobrych zawodników.
Przykładem jest Carles Gil, który odchodzi do Aston Villi za około 5 milionów euro. Gil jest wychowankiem Valencii, który rozegrał kilkadziesiąt spotkań w drugiej drużynie, później przez dłuższy czas był na wypożyczeniu w Elche, gdzie był jednym z najlepszych piłkarzy i w tym sezonie wrócił do Valencii, ale jak widzimy, szansy nie otrzymał. Rozegrał osiem spotkań, ale tylko raz spędził na boisku pełne dziewięćdziesiąt minut, strzelił jedną bramkę i zaliczył jedną asystę.
Gil rozegrał ponad sześćdziesiąt spotkań w Elche i stał się jednym z najlepszych zawodników tego klubu. Najpierw był jednym z kluczowych piłkarzy, kiedy Elche grało w Segunda Division, a po awansie władze klubu nie wyobrażały sobie gry w najwyższej klasie rozgrywkowej bez Gila i przedłużyły jego wypożyczenie, czego na pewno nie żałowały. Hiszpan nie ma porywających statystyk, ponieważ łącznie, grając w Elche, strzelił pięć bramek i miał trzy asysty, ale nie zawsze należy piłkarza oceniać po statystykach. To, co wyróżnia tego zawodnika, to łatwość z jaką potrafi mijać przeciwników, a także bardzo dobre panowanie nad piłką. Jeżeli obejrzymy sobie kilka spotkań z jego udziałem, to zauważymy, że bardzo dobrze czuje się z piłką przy nodze, operowanie futbolówką nie sprawia mu żadnego problemu. Jest dobrze wyszkolony technicznie i mimo iż, tak już wspomniałem, nie strzela dużo bramek, to jest bardzo przydatnym zawodnikiem. Pomógł Elche utrzymać się w Primera Division, jednak w Valencii większej szansy nie otrzymał. Jest to spowodowane tym, że na Mestalla chcą jeszcze wzmocnić swój skład i dla Gila po prostu zabrakłoby w nim miejsca. Radzę jednak śledzić poczynania tego zawodnika w Premier League, ponieważ po odpowiedniej aklimatyzacji może stać się kluczowym piłkarzem w zespole Aston Villi.











