Emocje po 19. kolejce Premier Ligi zdążyły już opaść. Jednak najwyższa klasa rozgrywkowa w Rosji nie zwalnia tempa. Szczególnie dotyczy to wicemistrza kraju, CSKA Moskwa. „Wojskowi”, choć są świeżo po starciu z mistrzowskim Zenitem, muszą zmierzyć się z kolejnym potentatem miejscowego futbolu. Tym razem w Kazaniu skonfrontują się z innym medalistą poprzedniego sezonu, Rubinem.
Gdyby ten mecz rozgrywany był chociażby w czerwcu, miałby jednego zdecydowanego faworyta. Nic wtedy nie zapowiadało innego wyniku niż zwycięstwo rozpędzonego CSKA nad mającym humory Rubinem. Obecnie sytuacja przedstawia się nieco inaczej. Kazańczycy nadal są ekipą grającą w kratkę, lecz wywiązują się z najważniejszych zadań. Co prawda zawiedli w prestiżowym starciu z Anży, lecz, choć w nie najlepszym stylu, pokonali Tereka i Spartaka Nalczik. Jednak ważniejszym sukcesem podopiecznych Kurbana Bierdyjewa jest awans do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów po wyeliminowaniu bardzo wymagającego przeciwnika, Dynama Kijów. Natomiast CSKA wyraźnie notuje obniżkę formy. O ile stratę punktów w potyczce z FK Krasnodar można jeszcze uznać za wypadek przy pracy, o tyle nie najlepsza gra w starciu z mistrzami kraju wyraźnie daje do myślenia. Najgorsze dla podopiecznych Leonida Słuckiego jest to, że ich wyraźna przewaga nad resztą stawki stopniała do zaledwie dwóch oczek.
Teoretycznie gracze z Moskwy ze swoimi najbliższymi rywalami nie powinni mieć większych problemów. Nie ulega wątpliwości, że skład, jakim dysponują „Wojskowi”, umiejętnościami przewyższa kazańczyków. Gokdenizowi Karadenizowi czy Christianowi Noboi sporo brakuje, by dorównać Ałanowi Dzagojewowi czy też Keisuke Hondzie. CSKA może się pochwalić najskuteczniejszym atakiem i piłkarzem w lidze, podczas gdy Igorowi Liebiedience, Aleksiejowi Miedwiediewowi i Władimirowi Diadiunowi strzelanie goli przychodzi z ogromnym trudem. Właściwie jedyną formacją, w której Rubin ma przewagę, jest obrona. Również statystyka bezpośrednich spotkań nie sprzyja graczom Kurbana Bierdyjewa. W 20 rozegranych w ciągu ostatnich siedmiu lat spotkań klub z Tatarstanu zwyciężył zaledwie w pięciu. Aż 12 razy z boiska w glorii triumfatorów schodzili piłkarze CSKA. Jednak nie grają statystyki, tylko ludzie, a na boisku może zdarzyć się wszystko. Obie ekipy mają sporo motywacji do dobrej gry. Rubin niewątpliwie chciałby umocnić się w walce o europejskie puchary. Wicemistrzowie kraju potrzebują punktów, by utrzymać dzielący ich dystans od Zenitu. Zapowiada to ciekawe widowisko, a wygra ten, kto strzeli więcej goli.
Na tym nie koniec emocji w jednej z najsilniejszych lig Europy. Innym prestiżowym starciem 20. serii spotkań będzie pojedynek stolicy kraju. Tam najbliższy pucharowy przeciwnik warszawskiej Legii, Spartak, podejmie Anży Machaczkała. Jeżeli ocenimy szanse obu ekip jedynie poprzez pryzmat sukcesów czy kadry, Anży nie powinno mieć żadnych szans. Piłkarze Gadżiego Gadżijewa nie prezentują takiego potencjału, jak liderzy zespołu Walerego Karpina – Welliton, Ari czy bracia Kombarowowie. Jednak to nie nazwiska grają, tylko ich właściciele, przez co układ sił w rosyjskiej piłce nieco się zaburzył. Faworyta tej potyczki należy raczej upatrywać w ekipie z Machaczkały. Zawodnicy z Kaukazu wiosnę rozpoczęli od porażki z Zenitem, lecz potem gładko rozprawili się z Tomem oraz wręcz zdemolowali w Kazaniu Rubin. Spartak wywalczył remis w ważnej potyczce z Krasnodarem. Wygrał także z nie najsilniejszymi Wołgą i Terekiem, lecz trzeba przyznać, że przeciwko Czeczenom mieli sporo szczęścia. Zdecydowanie pomógł im wtedy fakt gry w osłabieniu przez całą drugą połowę oraz czerwona kartka dla jednego z najlepszych graczy Tereka, Sosłana Dżanajewa. Przewaga Anży nad „Czerwono-białymi” leży głównie w kolektywie. Trenerowi Gadżijewowi udało się zbudować bardzo ciekawy i dobrze rozumiejący się zespół, który dodatkowo jest mądrze wzmacniany. Przeciwko „Miaso” prawdopodobnie zaprezentuje się nowy nabytek machaczkalan, Jurij Żyrkow. Przed szkoleniowcem moskwian stoi bardzo trudne zadanie. Czy on i jego zespół temu podołają? Przekonamy się w niedzielę.










