Czas na 16. kolejkę Serie A, która rozegrana zostanie już w ten weekend. Co ciekawe, faworytami większości spotkań są drużyny występujące na wyjeździe. Tym razem piłkarze we Włoszech rywalizować będą przez dwa dni, a najciekawiej zapowiada się spotkanie kończące zbliżającą się kolejkę, czyli pojedynek trzeciego w tabeli Juventusu z drugim Lazio.
Kolejka ta zacznie się od spotkań Palermo z Parmą oraz Udinese z Fiorentiną. Drużyna Palermo przegrała w poniedziałkowym meczu z Napoli po bramce w końcowych fragmentach spotkania i przed własną publicznością na pewno będzie chciała zrehabilitować się za tę porażkę. Z kolei drużyna Parmy gra ostatnio coraz lepiej, a do wysokiej formy powraca Hernan Crespo. Argentyńczyk udowadnia, że nie zapomniał, jak zdobywa się bramki. Klub Artura Boruca czeka trudna przeprawa w Udinese. Polski bramkarz będzie chciał po raz drugi z rzędu zachować czyste konto. W poprzednim meczu podopieczni Sinisy Mihajlovicia wreszcie zdobyli komplet punktów i w spotkaniu z „Zebrette” na pewno będą chcieli powtórzyć ten sukces. Udinese natomiast przegrało ostatnio wyjazdowy mecz z Parmą, u siebie zazwyczaj spisują się jednak dużo lepiej niż na boisku rywala.

W sobotni wieczór dojdzie również do meczu Genoi z Napoli. Gospodarze pod wodzą Davide Ballardiniego wrócili na dobre tory i regularnie pną się coraz wyżej w ligowej tabeli. Napoli jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu, ale jest także ekipą bardzo nieprzewidywalną, która wspaniałe mecze przeplata słabymi. Mimo to, znajduje się na wysokim czwartym miejscu w tabeli. Czy jeden z najlepszych strzelców całej ligi, Edison Cavani, znów o sobie przypomni i poprowadzi swoją drużynę do zwycięstwa?
Niedzielę zainauguruje mecz z udziałem lidera Serie A, drużyny AC Milan. Podopieczni Massimiliano Allegriego zmierzą się na wyjeździe z Bologną i będą w tym spotkaniu faworytem. Drużynę z Mediolanu można jednak pokonać, co udowodnił w środkowym spotkaniu Ligi Mistrzów Ajax Amsterdam. Milan awans do fazy pucharowej zapewnił sobie już wcześniej, ale w meczu z holenderskim zespołem poniósł poważne straty, poważnych kontuzji doznali bowiem Mathieu Flamini i Thiago Silva. Bologną nie ma większych problemów kadrowych, ale mimo to, urwanie punktów mediolańczykom będzie sporą niespodzianką.
Znajdujące się na przedostatnim miejscu w tabeli Lecce zagra na własnym boisku z Chievo. Drużyna, której trenerem jest Luigi De Canio, przegrała pięć ostatnich spotkań i nic nie wskazuje na to, aby passa ta miała zostać przerwana. Samdoria zmierzy się z kolei z Brescią, która znajduje tuż nad strefą spadkową. W dalszym ciągu nie wyjaśniła się przyszłość Antonio Cassano, lecz „Sampa” pod jego nieobecność awansowała na piąte miejsce w tabeli. Gra tego zespołu nie wygląda jednak tak, jak choćby w poprzednim sezonie. Czerwoną latarnię ligi, AS Bari, czeka wyjazdowe spotkanie z Romą. Każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo podopiecznych Claudio Ranieriego będzie sporą niespodzianką. Cagliari zmierzy się na władnym boisku z drużyną Catanii. Oba zespoły znajdują się blisko siebie w dolnych rejonach tabeli i kibice powinni być świadkami wyrównanego widowiska.











