Mimo wielu prasowych doniesień o śmierci togijskiego bramkarza podczas zamachu terrorystycznego, jego stan jest stabilny i ulega polepszeniu. Obecnie przebywa on w jednym z johannesburskich szpitali.

25-letni bramkarz już przeszedł operację, która miała miejsce w sobotę. Mimo postrzelenia i rykoszetu, togijski bramkarz bez problemów przeszedł zabieg. Jego występ w turnieju jest wykluczony, jednak jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Lekarz opiekujący się Obalile powiedział, że za kilka dni dopiero będzie wiadomo, czy cały zabieg okazał się sukcesem i bramkarz będzie mógł wrócić do uprawiania sportu. Na razie wykazuje on pozytywne symptomy, jednak nie można w stu procentach być pewnym, że togijski golkiper będzie jeszcze grał.











