Ostatnio nie najlepsza atmosfera panuje w Spartaku Moskwa. Zespół słabo wszedł w sezon, odpadł z Pucharu Rosji oraz pożegnał się z dotychczasowym szkoleniowcem Michaelem Laudrupem. Według opiekuna innego moskiewskiego klubu – Dynama Andriej Kobieliew twierdzi, że lekarstwem na problemy „Miaso” może być Oleg Romancew.
– Romancew to jeden z najlepszych trenerów w naszym kraju. Ze Spartakiem wygrał praktycznie wszystko, co mógł wygrać. Myślę, że zatrudnienia Romancewa jest obecnie najlepszym wyjściem dla Spartaka. Pamiętam, jak Oleg Iwanowicz przyszedł do Dynama w 2004 roku, kiedy na trzy kolejki przed końcem sezonu klub był w strefie spadkowej. Ale jego przyjście wyzwoliło w nas pewność siebie i uchroniło nas przed relegowaniem do Pierwszej Dywizji. Romancew wciąż potrzebny jest rosyjskiej piłce nożnej. – skomentował sprawę Kobieliew.
Trener „Biało-niebieskich” wypowiedział się także na temat zamieszania ilością obcokrajowców na boisku podczas meczu Lokomotiwu z Zenitem. – W żadnym wypadku nie zamierzam nikogo oskarżać. Po prostu wydarzyła się zwykła plątanina. Nie będę wróżyć, jaka będzie decyzja komisji powołanej do zbadania tej sprawy. Ale chciałbym, że ta decyzja nie działała wstecz i została uwzględniona w regulaminie rozgrywek. Na nasze szczęście nas ta sprawa nie dotyczy i my chyba w takowej się nie znajdziemy. – zakończył trener Dynama.










