Mecz na szczycie 17. kolejki ligi włoskiej, w którym naprzeciwko siebie stanęły drużyny Lazio i Interu, zakończył się zwycięstwem gospodarzy. Gola na wagę cennych trzech punktów dla zespołu ze stolicy Włoch strzelił Miroslav Klose, który zdobył swoją dziesiątą bramkę w sezonie.
Mecz pomiędzy Lazio a Interem był reklamowany na Półwyspie Apenińskim jako hit 17. serii spotkań. Jednak już po upływie pierwszych trzech kwadransów gry można było ze spokojem stwierdzić, że to będzie spotkanie z kategorii: z dużej chmury mały deszcz.

W pierwszej połowie na palcach jednej ręki można było policzyć sytuacje bramkowe, w których przeważali gospodarze. To właśnie drużyna dowodzona przez Vladimira Petkovicia była bliższa zdobycia bramki. Zdobywcą gola w pierwszej połowie mógł być między innymi Brazylijczyk Hernanes, który w 31. minucie spotkania znalazł się w wyśmienitej okazji do zdobycia bramki, ale ją pierwszorzędnie zmarnował i kibice „Biancolelesti” mogli jękiem zawodu wyrażać swoją konsternację.
W ostatnim kwadransie gry w pierwszej połowy na listę strzelców usiłowali się jeszcze wpisać Miroslav Klose oraz Stefano Mauri. Jednak ani reprezentant Niemiec, ani tym bardziej kapitan Lazio nie zdołali zdobyć bramki i pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron byliśmy świadkami żywszego widowiska na Stadio Olimpico w Rzymie. Szczególnie zespół ze stolicy miasta mody starał się zrehabilitować za słabą pierwszą połowę w swoim wykonaniu. Na bramkę strzeżoną przez Marchettiego uderzali między innymi Guarin oraz Milito. Kolumbijczyk i Argentyńczyk nie zdołali jednak ucieszyć swoich kibiców, którzy przyjechali za swoją drużyną do stolicy Italii i rezultat meczu nie uległ zmianie.
Podopieczni Petkovicia po raz kolejny doszli do głosu w 78. minucie. Wówczas wprowadzony w drugiej części spotkania Antonio Candreva chciał zaznaczyć swoją obecność na boisku mocniejszym uderzeniem na bramkę Handanovicia, lecz strzał był niecelny i tylko osoby od statystyk mogły go odnotować w swoich notatkach.
Dziewięć minut przed końcem meczu gola wyprowadzającego Lazio na jednobramkowe prowadzenie strzelił Miroslav Klose, który po raz dziesiąty w tym sezonie zdobył bramkę w Serie A. Urodzony w Opolu zawodnik wykorzystał prostopadłe podanie Mauriego i będąc pod kryciem jednego z graczy Interu, oddał strzał, którego nie był w stanie obronić golkiper 18-krotnych mistrzów Włoch.
Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Inter Mediolan poniósł tym samym swoją trzecią porażkę z rzędu na wyjeździe. Natomiast Lazio kontynuuje passę nieprzegranych meczów na własnym obiekcie, która trwa od 30 września.











