Jürgen Klopp był bardzo zadowolony z postawy polskiego napastnika przy drugim golu. Podkreślił także, jak ciężki był to mecz dla jego zespołu.
– Przy bramce Lewandowskiego nie widziałem nikogo, do kogo mógłby podać – stwierdził Klopp. – Potem wbiegł w pole karne i świetnie uderzył. To był gol klasy światowej.
To była druga bramka dla BVB, które ostatecznie wygrało 3:0 i utrzymało się na drugim miejscu w tabeli Bundesligi. Udało się to pomimo tego, że podopieczni Kloppa zagrali w okrojonym składzie.
– Musieliśmy sobie poradzić bez kilku kluczowych piłkarzy, ale w równie złej sytuacji był Hannover. Mój zespół potraktował to spotkanie bardzo poważnie i jestem z tego zadowolony.








