Simon Kjaer wyjawił, że nie wahał się ani chwili, gdy dowiedział się o ofercie AS Roma. Duńczyk był zdecydowany, by opuścić VfL Wolfsburg, a propozycja gry w Rzymie była nie do odrzucenia. 22-letni stoper dołączył do włoskiego klubu ostatniego dnia okna transferowego na zasadzie wypożyczenia.
Kjaer nie jest nową twarzą w Serie A. W latach 2008-2010 reprezentował barwy Palermo i zyskał wtedy miano jednego z najlepszych środkowych obrońców we Włoszech. Interesowało się nim wiele klubów, m.in. Juventus, Roma i Tottenham, jednak Duńczyk zdecydował się na zaskakujący transfer do Wolfsburga. W Bundeslidze Kjaer nie błyszczał formą i zamiast być ostoją defensywy nowego kluby stał jednym z jego najsłabszych zawodników. Teraz Duńczyk powraca do Serie A, aby pomóc Romie zdobyć pierwsze od jedenastu lat scudetto.
– Jestem zachwycony, że będę grać dla Romy. To wspaniały klub, a Rzym jest pięknym miastem. Kiedy tylko usłyszałem o możliwości przenosin do tego zespołu, zajęło mi to pięć sekund, aby zadecydować, że chcę tu być. Wierzę, że czeka nas dobry sezon, a ja sam wywalczę miejsce w wyjściowym składzie. Mamy w klubie światowej klasy piłkarzy, takich jak Daniele De Rossi i Francesco Totti. Jest też bardzo zdolna młodzież, dzięki czemu tworzymy naprawdę silną drużynę – powiedział Duńczyk w swoim pierwszym wywiadzie po zmianie barw klubowych.








