Aleksandr Kierżakow jest ostatnio w świetnej formie. Jego znakomita postawa zaowocowała powołaniem do reprezentacji Rosji. Sam zawodnik stwierdził, że gra po to, by Zenit zwyciężał.

– To przede wszystkim rezultat pięknej gry. Drużyna świetnie się prezentuje i stwarza sobie okazje, które mnie, dzięki Bogu, udaje się wykorzystać. Szczerze mówiąc, gram po to, by Zenit zwyciężał. Mało mnie natomiast interesuje, czy powołują mnie do reprezentacji, czy nie. Nie ma przejściowych meczów, w każdym trzeba dawać z siebie maksimum. W Nalcziku nie wygrywa się łatwo i dziś Spartak postawił nam twarde warunki. Było ciężko, lecz my zagraliśmy, jak powinniśmy – powiedział Kierżakow.
Trzeba przyznać, że forma byłego gracza Sevilli i Dynama Moskwa jest ostatnio godna pozazdroszczenia. W ciągu dwóch i pół tygodnia na listę strzelców wpisał się osiem razy, kompletując dwa hat-tricki.











