Kibicom z Kielc może to wydawać się niemożliwe. A jednak! Jeśli sytuacja w świętokrzyskim klubie się nie naprawi, to ekipa trenera Pachety może skończyć jak Polonia Warszawa. Przypomnijmy, że stołeczny zespół gra obecnie w czwartej lidze.
Wszyscy wiemy, jak wyglądają finanse w naszej lidze… Długi i zaległości wobec pracowników, w tym piłkarzy, są codziennością. Do tej pory ten problem omijał Kielce. Korona przy wsparciu miasta radziła sobie wręcz bardzo dobrze. Sielanka się skończyła wraz z tym, jak padło podejrzenie marnotrawienia pieniędzy miasta.

Jak informuje dzisiejszy „Przegląd Sportowy”, w badanie sprawy włączył się również prezydent miasta, Wojciech Lubawski. – W przyszłości nie można wykluczyć najgorszego scenariusza. Jest np. Polonia Warszawa, w której postanowiono rozpocząć wszystko od początku na zdrowych zasadach.
Jak informuje dziennik, we wszystkim tym chodzi prawdopodobnie o prowizje menedżerskie. Agent Pawła Sobolewskiego i Zbigniewa Małkowskiego, Piotr Tyszkiewicz, miał zainkasować około 200 tysięcy złotych. Sprawą zajęła się ponoć prokuratura.











