Już w najbliższą sobotę dojdzie do niezwykle ciekawego spotkania w ramach 27. kolejki Ekstraklasy. Naprzeciwko siebie staną zespoły Lecha Poznań i Ruchu Chorzów, które dążą do tego, aby awansować do europejskich pucharów. Na łamach oficjalnej strony poznańskiej drużyny pomocnik „Kolejorza”, Jacek Kiełb, oświadczył, że jego klub nie może sobie pozwolić na żadne straty punktów.
– Nie będzie łatwo zapomnieć o porażce w Krakowie. Wiadomo, że każdego z nas ten wynik boli. Teraz jednak mamy mecz z Ruchem Chorzów i trzeba się do niego przygotować. Mamy cztery punkty straty do trzeciego miejsca. Komplet punktów w sobotnim spotkaniu może znacznie naszą sytuację poprawić. W tabeli jest duży ścisk i dlatego jedno, dwa zwycięstwa mogą pozwolić wrócić na górę tabeli. Nie możemy, więc pozwolić sobie na żadną stratę punktów – oznajmił Jacek Kiełb.
„Niebiescy” do rywalizacji z Lechem powinni przystąpić w dobrych nastrojach, gdyż w ostatniej kolejce ligowej pewnie pokonali Arkę Gdynia 2:0. Inaczej ma się sprawa z gospodarzami sobotniej potyczki, którzy ulegli z kolei Wiśle Kraków 1:0. Warto odnotować, iż pierwsze spotkanie pomiędzy zespołami, które odbyło się w rudzie jesiennej, zakończyło się zwycięstwem Ruchu Chorzów 1:0.










