Oficjalnie potwierdził się zaskakujący transfer z udziałem reprezentanta Polski. Zawodnik, o którym mowa, to Karol Linetty, który odrzucił zapytaniia z Danii czy Polski, sam oferował się włoskim klubom na poziomie Serie A, a to wszystko po to, by ostatecznie wstąpić w szeregi beniaminka Super Lig Kocaelisporu. Dlaczego 30-latek decyduje się już teraz na zarobek zamiast podjęcia się prawdziwego wyzwania sportowego i zagrania w europejskich pucharach? Czy stoi za tym coś więcej niż tylko pieniądze?
Karol Linetty – sylwetka
Karol Linetty urodził się 2 lutego 1995 roku w Żninie niedaleko Poznania. Swoją piłkarską przygodę rozpoczynał w Sokole Damasławek, skąd w 2006 roku przeniósł się do największej lokalnej akademii – Lecha Poznań. To właśnie w niej stawiał kolejne kroki, przechodząc przez wszystkie szczeble młodzieżowe. W 2012 roku ówczesny trener Lecha Mariusz Rumak postanowił dać Linettemu szansę gry w pierwszym zespole. Debiut wówczas 17-letniego pomocnika przypadł na wyjazdowe, wygrane 1:0 przez ekipę z Poznania spotkanie z Wisłą Kraków.
Po czterech latach gry w Poznaniu, zwieńczonych debiutem w kadrze narodowej oraz ponad 100 występami w barwach „Kolejorza”, Linetty zdecydował się na przenosiny do Włoch. Jego nowym zespołem została Sampdoria, która rok wcześniej utrzymała się rzutem na taśmę, mając dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
Włoska weryfikacja
We Włoszech nie trzeba było długo czekać na rozkwit talentu Linettego. Już w pierwszym sezonie stał się kluczowym zawodnikiem drużyny – rozegrał 35 spotkań ligowych, które uzupełnił premierowym golem na włoskich boiskach oraz trzema asystami. Kolejne sezony w Sampdorii to ciągły rozwój Karola Linettego, który z roku na rok stawał się coraz ważniejszym punktem składu. Dobra forma Polaka zbiegła się z dobrą formą drużyny – Sampdoria niespodziewanie w sezonach 2017/2018 i 2018/2019 włączyła się do walki o awans do europejskich pucharów.
Po kolejnym sezonie, w którym klub Linettego nie grał o nic wielkiego i po prostu utrzymał się w Serie A, zawodnik zdecydował się zmienić otoczenie. Tym samym postanowił przenieść się do Turynu, aby grać w barwach miejscowego Torino.











