Były reprezentant Polski, Kamil Kosowski, nie jest już piłkarzem Apollonu Limassol. Polakowi po długich negocjacjach udało się rozwiązać kontrakt z cypryjskim klubem.
Kamil Kosowski największe sukcesy osiągał w latach 1999-2003, gdy w barwach Wisły Kraków wygrywał mistrzostwo Polski, Puchar Polski, Puchar Ligi Polskiej oraz Superpuchar Polski. Wiślacy prowadzeni wówczas przez Henryka Kasperczaka świetnie zaprezentowali się w Pucharze UEFA. Wykorzystując zainteresowanie zagranicznych klubów, Kamil Kosowski w 2003 roku przeniósł się do FC Kaiserslautern.
W niemieckim klubie rozegrał 43 spotkania i zdobył jedną bramkę. Gdy wydawało się, że Kosowski na dłużej zwiąże się z Kaiserslautern, przeniósł się do angielskiego Southampton. Wspólnie z Grzegorzem Rasiakiem, Markiem Saganowski, Bartoszem Białkowskim i Tomaszem Hajto miał zapewnić awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
Nic z tego nie wyszło, a Kamil Kosowski w 2006 roku przeniósł się do Chievo Werona. We Włoszech Polak furory nie zrobił, a w swoim debiutanckim sezonie rozegrał 23 spotkania.
Po nieudanej przygodzie w Italii Kosowski wrócił do Wisły Kraków z nadzieją, że nowy trener mistrza Polski chętnie skorzysta z usług reprezentanta kraju. Niestety, Maciej Skorża uznał, że Kamil Kosowski nie jest mu potrzebny.
W 2008 roku Kosowski skorzystał z oferty Cadiz CF i przeniósł się do Hiszpanii. Na Półwyspie Iberyjskim wytrzymał do końca sezonu. W lecie 2008 roku wybrał ofertę APOEL-u Nikozja.
Przez dwa lata gry w Nikozji Kosowski wystąpił w 44 meczach, zdobywając pięć bramek. W 2010 roku związał się z Apollonem Limassol. Były wiślak mimo kilku bardzo dobrych spotkań nie zyskał uznania sztabu szkoleniowego. Problemy klubu z płynnością finansową oraz konflikt piłkarza z władzami sprawiły, że Kamil Kosowski zdecydował się rozwiązać kontrakt ze swoim dotychczasowym pracodawcą.










