Zawodnik Milanu Kaka zapowiedział, że dopóki nie wróci do pełni sił, nie będzie pobierał wynagrodzenia. Doświadczony piłkarz nabawił się kontuzji lewego uda w ostatnim meczu ligowym przeciwko Torino. Przerwa w grze ma potrwać miesiąc.
31-latek zapewnia, że nie zamierza pobierać pieniędzy z klubowej kasy do czasu, aż wróci do pełni zdrowia.

– Wczorajszy dzień – kiedy to dowiedziałem się, że mój uraz jest poważniejszy, niż na początku przypuszczałem – był dla mnie bardzo trudny. Nie spodziewałem się, że już na samym początku doznam takiej kontuzji. Postanowiłem nie pobierać wynagrodzenia od klubu, liczę tylko na moralne wsparcie podczas mojej rehabilitacji. Już rozpocząłem proces odzyskiwania pełnej sprawności. Uczucie, jakie towarzyszyło mi w ostatnich dniach, daje mi jeszcze większą motywację, aby wrócić do gry tak szybko, jak to jest możliwe – dodaje wielokrotny reprezentant Brazylii.
Kaka w spotkaniu z Torino rozegrał pierwszy mecz w barwach Milanu po czteroletniej grze dla Realu Madryt. Tymczasem obrońca „Rossonerich”, Matias Silvestre, przeszedł operację łękotki, z którą zmagał się od miesiąca.











