Ekstraklasa zbliża się ku końcowi. W 28. kolejce zmierzą się ze sobą dwa zespoły walczące o europejskie puchary. Przegrany w meczu Lechii z Lechem prawdopodobnie będzie mógł pożegnać się z marzeniami o występach w Europie. Z wagi meczu doskonale zdaje sobie sprawę szkoleniowiec Lechii, Tomasz Kafarski.

Gdańszczanie pod wodzą młodego szkoleniowca spisują się w tym sezonie nadspodziewanie dobrze, mając szansę na występy w pucharach. Obecnie do trzeciej w tabeli Jagiellonii tracą dwa punkty. Najbliższy mecz z Lechem może być kluczowym spotkaniem dla obu zespołów. Podobnego zdania jest trener Lechii, Tomasz Kafarski.

– Gramy w kratkę, ale to wynika przede wszystkim z tego, że w naszej lidze oprócz nas gra jeszcze 15 innych, dobrych zespołów, dlatego nie każdy mecz da się wygrać. Zresztą Lech Poznań ma bardzo podobny problem. Ta ekipa, która przegra niedzielne starcie, znajdzie się w bardzo trudnym położeniu. Dlatego ten mecz będzie miał kluczowe znaczenie dla obu ekip. Nie wiem, z jakim nastawieniem przyjedzie do Gdańska Lech. Być może Lech będzie chciał zagęścić środek i nastawić się na kontry. My postaramy się narzucić swój styl gry – powiedział Kafarski.











