Na najbliższym zgrupowaniu kadra U-21 zmierzy się z młodzieżowymi reprezentacjami Czarnogóry i Szwecji. Jednak zanim sprawy boiskowe, selekcjoner Jerzy Brzęczek ogłosił powołania. Oczywiście nie zabrakło grubych nazwisk. Na kadrę przyjadą między innymi Kacper Urbański, Jan Faberski czy Oskar Pietuszewski. Szczególnie kwestia tego ostatniego wywołała w internecie lawinę komentarzy, ponieważ wielu widziało go już w pierwszej reprezentacji.
Polska kadra U-21 zajmuje obecnie 1. miejsce w swojej grupie eliminacyjnej do mistrzostw Europy U-21. W teorii grupa nie wydaje się wcale taka prosta. Oprócz chłopców do bicia znajdują się tam także przedstawiciele Szwecji czy Włoch. Mimo tak wielkich piłkarsko nacji to podopieczni Jerzego Brzęczka prezentują najlepszy futbol i pewnie pokonali dotychczasowych rywali.
Tobiasz w pierwszej, Abramowicz w U-21
Dla wielu zaskoczeniem jest na pewno powołanie Sławomira Abramowicza do kadry U-21. Kibice po prostu spodziewali się, że znajdzie swoje miejsce w reprezentacji Jana Urbana. Jednak ten zdecydował się na Kacpra Tobiasza. Mimo wszystko jest to raczej dobra decyzja. Od tych eliminacji Tobiasz — w porównaniu z Abramowiczem — nie może już występować w piłce młodzieżowej. Z drugiej strony padają argumenty, że swoją formą bramkarz Jagiellonii bardziej zasłużył na seniorską reprezentację od bramkarza Legii. Tylko że Tobiasz został powołany raczej na trzeci, a może nawet i czwarty wybór. Oznacza to, że będzie pełnił głównie funkcję bardziej treningową.
Oprócz Abramowicza — który raczej będzie pierwszym wyborem Jerzego Brzęczka — swoje powołania otrzymali Marcel Łubik oraz Aleksander Bobek. Łubik może pochwalić się świetną dyspozycją na boiskach PKO BP Ekstraklasy w rewelacyjnie dysponowanym Górniku Zabrze. Do tej pory zagrał w 10 meczach, w których zachował aż cztery czyste konta. Podobne liczby zanotował Aleksander Bobek, tylko na niższym poziomie rozgrywkowym, w barwach ŁKS-u.
Feralny środek obrony
Do niedawna środek obrony był wielką zmorą seniorskiej reprezentacji. Do niedawna, ponieważ ostatnie zgrupowanie kadry Jana Urbana uspokoiło obawy wielu kibiców. Jednak dyspozycja młodzieżowych stoperów już nie jest taka zadowalająca. Na liście powołanych do kadry U-21 znaleźli się: Igor Drapiński, Mariusz Kutwa, Miłosz i Kacper . Z tego grona tylko te dwa pierwsze nazwiska rozegrały minimum 50% minut ligowych w tym sezonie w piłce klubowej. Ciekawy jest przypadek Kacpra Potulskiego. Na co dzień jest on zawodnikiem drużyny rezerw FSV Mainz 05 (niemiecka liga regionalna). Rozegrał tam tylko cztery z dziewięciu dotychczasowych spotkań. Mimo to Potulski rozegrał 64 minuty w ostatnim meczu Ligi Konferencji pierwszej drużyny Mainz przeciwko Omonii Nikozja. Powołanie otrzymał także Miłosz Matysik — jedna minuta w piłce klubowej w tym sezonie w barwach Arisu Limassol.











