Kaczki transferowe La Liga


Co się dzieje w lidze, która zdominowała Europę

17 sierpnia 2018 Kaczki transferowe La Liga

Kraj, który zdominował międzynarodowe rozgrywki na Starym Kontynencie, jest bardzo aktywny na rynku transferowym. Marzeniem początkujących, jak i tych dojrzałych zawodników są występy w barwach Barcelony czy Realu, ale sama gra w La Lidze, obok Premier League, jest wielkim prestiżem i dużym osiągnięciem.


Udostępnij na Udostępnij na

Athletic Bilbao

Polityka zespołu z Kraju Basków od lat pozostaje niezmienna, przez to do klubu mogą trafić tylko tacy gracze, którzy posiadają korzenie baskijskie.Na szczęście ten zaledwie trzymilionowy region jest pełen piłkarskich talentów, które często trafiają do drużyn na całym świecie. Kolejnym plusem takiego rozwiązania są finanse zespołu, który nie wydaje pieniędzy na „szrot” z zagranicy, a stawia w dużej mierze na wychowanków. Na brak transferów nie można jednak narzekać, sprowadzenie z PSG ważnego zawodnika za 24 mln robi wrażenie, mowa tu o Yuri Berchiche.

Dodatkowo do zespołu dołączyli Ander Capa, Dani Garcia i Cristian Ganea, dla którego klub nagiął swoje zasady, ponieważ nie pochodzi on z Baskonii, a jedynie mieszkał w niej przez kilka lat. W związku z odejściem Kepy Arrizabalagi za 80 mln euro klub zamierza przeznaczyć tak duży zastrzyk gotówki na sprowadzenie talentu z lokalnego rywala Realu Sociedad, Mikela Oyarzabala

 

Atletico Madryt

Wicemistrzowie Hiszpanii za największy sukces trwającego okienka mogą uznać pozostanie w klubie Antoine’a Griezmanna. Jego odejście byłoby wielką stratą dla ofensywy. Dzięki pozostaniu Francuza klub mógł się skupić na wzmocnieniach, które mają stanowić Thomas Lemar, na którego sprowadzenie przeznaczono 70 mln euro, i Gelson Martins sprowadzony za darmo dzięki sytuacji Sportingu Lizbona.

Do klubu wraca Rodri, który zaliczył fantastyczny sezon w Villarreal. Wzmocniona została ławka rezerwowych przez Nikolę Kalinicia, Santiago Ariasa oraz wychowanka Realu Madryt Antonio Adana. Atletico może być silniejsze niż kiedykolwiek, a Superpuchar Europy nie musi być ostatnim trofeum zdobytym przez „Los Colchoneros” w tym sezonie.

 

CD Leganes

Klub, który w ostatnim sezonie zajął 17. miejsce w stawce, ostatnie dające utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Co dla jednych jest stratą, dla Leganes stanowi zysk, ze spadkowiczów Deportivo de La Coruna i Malaga CF pozyskani zostali napastnicy Diego Rolan oraz Youssef En-Nesyri, a z Barcelony B przechodzi rewelacja rozgrywek Pucharu Króla sprzed roku Jose Manuel Arnaiz.

Deportivo Alaves

Jeden z głównych faworytów do spadku w nadchodzącej kampanii znacząco wzmocnił formację ofensywną. Asem ataku Deportivo ma zostać John Guidetti, Szwed został wykupiony z Celty Vigo po tym, jak ostatnie pół sezonu spędził na wypożyczeniu w Alaves. Wypożyczony ze Swansea został Borja Baston, który przed przejściem do walijskiego zespołu zdobył dla Eibar 18 goli.

FC Barcelona

Katalończycy zdobyli prawie wszystko, co mogli. Mistrzostwo, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii to musi robić wrażenie, ale dużą skazę i niesmak pozostawia brak w gablocie trofeum za wygranie Ligi Mistrzów, tym bardziej że trafiło w ręce Realu Madryt. Za najsłabszą formację uważana była pomoc, tym bardziej po odejściu Iniesty. Klub musiał szukać wzmocnień, a stanowić je mają młody ofensywnie usposobiony Arthur i bardzo doświadczony Arturo Vidal. Oberwało się również wiecznie kontuzjowanemu Dembele, alternatywą dla młodego skrzydłowego ma być rewelacja Ligue 1 Malcom.

Brak możliwości rotacji odczuła bardzo defensywa „Blaugrany”, jako numer trzy na środku obrony nie spisywał się Mina, którego już w klubie nie ma, a jego miejsce zajął zawodnik Sevilli Yoann Langlet. Duch zwycięstwa dalej jest obecny w Barcelonie, przez co niezdobycie któregoś z trofeów będzie traktowane jako porażka.

Getafe CF

„Azulones” poprzednie rozgrywki mogą zaliczyć do bardzo udanych, niemal dostali się do rozgrywek Ligi Europejskiej. Wynik ten chcieliby powtórzyć w obecnych rozgrywkach. Znacznymi wzmocnieniami środka pomocy i obrony mają być Markel Bergara, Nemanja Maksimović, Vitorino Antunes i Ignasi Miquel. Następcą odchodzącego do Crystal Palace Guaity został David Soria z Sevilli. Ofensywa może być niezwykle mocna dzięki Jaime Macie, który z 33 golami na koncie został królem strzelców La Liga 2. Aspiracje są duże, a nowi zawodnicy obiecujący, to będzie ciekawy sezon dla klubu z przedmieść Madrytu.

Girona FC

Dzięki współpracy z Manchesterem City wypożyczony został wielki angielski talent Patrick Roberts. Nowych twarzy doczekała się obrona w postaci Marca Muniesy ze Stoke oraz Johana Mojicy z Rayo Vallecano. Przed nowym trenerem Eusebio trudne zadanie, musi poukładać klub w oparciu o zawodników, którzy już tam występowali.

Levante UD

Pieniądze uzyskane z oddania Jeffersona Lermy do Bournemouth zostały zainwestowane w zawodników nieposiadających europejskiej renomy, ale wyróżniających się w swoich rozgrywkach. Nikola Vukcević z Bragi, Raphael Dwamena z FC Zurich, Moses Simon z KAA Gent, Erick Cabaco z urugwajskiego Nacional to gracze wchodzący dopiero w wiek najlepszy dla piłkarza. Dopełnieniem składu jest prawy obrońca sprowadzony z Schalke Coke.

Celta de Vigo

W Vigo nie dało się ukryć rozczarowania postawą zespołu w minionym sezonie, stąd wiele przetasowań w pierwszym składzie. Spośród nowych piłkarzy najbardziej wyróżniają się Sofiane Boufal wypożyczony z Southampton oraz młody duński skrzydłowy Mathias Jensen. „Celtistas” będą się mierzyli w europejskich pucharach, ale przed nimi dużo pracy, bo konkurencja jest silna.

Espanyol

Drużyna z Barcelony straciła gwiazdę i idola kibiców Gerarda Moreno. Na następcę nie trzeba było długo czekać, wybrany został Borja Iglesias, który nie mógł liczyć na grę w Celcie Vigo i ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Realu Zaragoza, gdzie zdobył 22 bramki.

Real Betis

Po wielu latach ustępowania lokalnemu rywalowi w końcu udało im się przejąć prym w Sevilli. W utrzymaniu pozycji i walce w Lidze Europy pomóc mają skrzydłowi sprowadzeni za darmo – Takashi Inui oraz Sergio Canales, zawodnicy o dużej renomie w La Liga. Za rekordowe pieniądze jak na ten klub, bo aż 20 mln euro, przychodzi William Carvalho.

Real Madryt

Wygranie Ligi Mistrzów trzy lata z rzędu to duże osiągnięcie, ale o powtórzenie go będzie bardzo trudno, ponieważ odeszły dwie twarze sukcesu, czyli Zinedine Zidane i Cristiano Ronaldo. Nowy szkoleniowiec Julen Lopetegui wielokrotnie powtarzał, że następcy Portugalczyka nie będzie szukał, a gwiazdą zespołu ma być Gareth Bale.

 

„Królewscy” nie są zbyt aktywni na rynku transferowym. Zakup Thibauta Courtoisa z Chelsea i Alvaro Odriozoli to silne wzmocnienia, ale nie to, czego oczekiwali kibice. Do końca okienka pozostało jeszcze sporo czasu, a Real szuka środkowego obrońcy i napastnika, ponieważ kupiony za 45 mln Vinicius Junior nie jest jeszcze materiałem na pierwszy skład.

Real Sociedad

„Biało-Niebiescy” postawili na zachowanie graczy w klubie, a nie na przetasowania po fatalnym sezonie. Nowi piłkarze mają stanowić jedynie zamiennik dla tych, którzy klub opuszczają, mowa o Odriozoli i Xabim Prieto, a ich następcami mają zostać odpowiednio Theo Hernandez wypożyczony z Realu Madryt i Mikel Merino sprowadzony z Newcastle United za 12 mln euro.

SD Eibar

Dziewiąta lokata to wynik, który Eibar najchętniej powtórzyłby również w tym roku. Podopieczni Jose Mendilibara wzmocnili się o Fabiana Orellanę, Sergio Alvareza i Pedro Bigasa.

Sevilla FC

Mimo wywalczenia gry w europejskich pucharach kibice mają za złe klubowi, że dał się przegonić lokalnemu rywalowi. Sporo pieniędzy, bo aż 30 mln euro zostało włożone w dwóch defensorów z Ligue 1 – Ibrahima Amadou z Lille i Jorisa Gnagnona z Rennes. O tylną formację zadbać mają też Sergi Gomez z Celty Vigo i bramkarz Tomas Vaclik. Największą radość fanom „Sevillistas” sprawił powrót Aleixa Vidala, który będzie tworzył siłę ofensywną zespołu do pary z Andre Silvą (wypożyczenie z AC Milan).https://twitter.com/SevillaFC/status/1029345649626685442

Valencia CF

„Nietoperze” po słabszym okresie doczekali się powrotu do Ligi Mistrzów. Oznacza to nie tylko prestiż dla klubu, ale też więcej meczów do rozegrania. Nawet jeśli nie przejdą eliminacji LM, to czeka ich gra w Lidze Europy. W celu wzmocnienia rotacji sprowadzeni zostali m.in. Cristiano Piccini, Daniel Wass, Mouctar Diakhaby, a także Kevin Gameiro z Atletico za 16 mln euro. Z Chelsea wypożyczony został „Batsman” Michy Batshuayi. Duża nadzieja pokładana jest w odkryciu mistrzostw świata Denisie Cheryshevie, byłym zawodniku Realu Madryt. W Valencii ma zastąpić Guedesa.

Villarreal CF

Carlos Bacca, Gerard Moreno i Karl Toko Ekambi to trzech świetnych napastników, którzy trafili na El Madrigal tego lata. Obrona zespołu wzmocniona o Ramiro Funesa Moriego i Miguela Layuna również może robić wrażenie. Wyróżnić należy też sam fakt zatrudnienia Santiego Cazorli, który od paru sezonów nie mógł grać na skutek kontuzji. Przeprowadzone transfery mogą stawiać Villarreal w roli jednego z faworytów do czwartego miejsca w lidze, a może nawet pokuszą się o coś więcej.

SD Huesca

Debiutant La Liga pozyskał na zasadzie wypożyczenia młodego argentyńskiego bramkarza Atletico Madryt Alexa Wernera oraz bardzo niepokornego i mającego duże problemy z prawem Rubena Semedo z Villarrealu.

Rayo Vallecano

Madrycki klub wykorzystał dobrą okazję i sprowadził z Hebei China Fortune Gaela Kakuta za 3 mln euro. Ostatni sezon Kongijczyk spędził we francuskim Amiens, gdzie był jednym z najważniejszych zawodników. Do dużych wzmocnień można zaliczyć Jordiego Amata ze Swansea oraz młody talent z Almerii, Jose Pozo.

Real Valladolid

Ostatni z beniaminków przeprowadził jeden gotówkowy transfer, a jest nim Ruben Alcaraz kupiony z Girony za 1 mln euro. W związku z odejściem Jaime Maty, który był królem strzelców La Liga 2, sprowadzony został Ivi z Levante.
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Możesz zalogować się swoim kontem FB, Twitter lub pisać jako gość.

Najnowsze