Juventus Turyn oraz Aston Villa zagrają w finale prestiżowego turnieju towarzyskiego Peace Cup. W pierwszym półfinałowym meczu „The Villans” pokonali FC Porto 2:1. W drugim spotkaniu o finał Juventus w takim samym stosunku wygrał z Realem Madryt.
Wynik konfrontacji „Królewskich” z ekipą „Bianconerich” otworzył już w czwartej minucie spotkania były gracz Realu, Fabio Cannavaro. Włoch wykorzystał dośrodkowanie Alessandro Del Piero z rzutu wolnego i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. W ciągu następnych kilku minut piłkarze „Starej Damy” stworzyli sobie jeszcze dwie dogodne sytuacje do zdobycia gola, jednak świetnie w bramce Realu spisywał się Jerzy Dudek.
Piłkarze „Królewskich” zaczęli dochodzić do głosu dopiero po upływie pierwszych piętnastu minut. Do końca pierwszej części spotkania na boisku dominowała tylko jedna drużyna i była to właśnie ekipa prowadzona przez Manuela Pellegriniego. Swoje okazje bramkowe mieli Guti, Metzelder oraz Raul, lecz żaden z nich nie potrafił umieścić piłki w bramce strzeżonej przez Gianluigiego Buffona.
W 41. minucie spotkania sędzia podyktował rzut karny dla Realu Madryt, za faul Cheilliniego na Raulu. Jedenastkę pewnie wykorzystał Cristiano Ronaldo. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i obie drużyny zeszły do szatnie przy wyniku 1:1.
Druga połowa rozpoczęła się identycznie jak pierwsza. Tym razem Juventus wywalczył rzut rożny, którego wykonawcą był ponownie Del Piero. Włoch dośrodkował piłkę wprost na głowę Salihamidzica, a ten nie miał problemu z umieszczeniem jej w siatce.
Do końca spotkania „Królewscy” za wszelką cenę próbowali doprowadzić do remisu, jednak dobrze w bramce „Bianconerich” spisywał się Buffon. Prawdziwy horror kibice Realu przeżyli w 90. minucie spotkania, kiedy to Zdenek Grygera brutalnie faulował najdroższego piłkarza globu, Cristiano Ronaldo. Po interwencji sztabu medycznego Portugalczyk powrócił na murawę, jednak nie zdołał już odmienić losów spotkania.
Juventus Turyn:
Buffon – Grygera, Chiellini, Cannavaro, Salihamidžić – Felipe Melo, Camoranesi, Tiago Mendes, Giovinco – Del Piero, Amauri
Real Madryt: Dudek – Torres, Pepe, Metzelder, Drenthe – Lass, Guti, Granero, Cristiano Ronaldo – Benzema, Raul
Finał Pucharu Pokoju odbędzie się w najbliższa niedzielę, a zmierzą się w nim drużyny Juventusu oraz Aston Villi.
Jakby Krysia ucierpiała to bym się kładł ze śmiechu.
Ciekawe czy Perez rzuciłby się z loży VIPów na dół ;p
Pewnie nie było żadnego faulu tylko Krystyna potknął
się o własne nogi, z resztą jak to już nie raz
bywało. Dream team Pereza nie popisał się za bardzo,
1:2 z Juventusem, słabiutko. Ja bym dokupił jeszcze
kilku piłkarzy
hehe Krysia tylko tak wywalcza faule...wiedziałem że
nadmiar gwiazd nie pozwoli im wygrywać z klubami z
wyzszej połki taka jest prawda
Za dużo indywidualności w jednym klubie na raz. Nic
dobrego z tego nie wyjdzie.
sami idioci piszą te komentarze