Juventus pokonuje Romę 2:1 na Stadio Olimpico. Już po dziesięciu minutach „Stara Dama” prowadziła 2:0 po trafieniach Demirala oraz Cristiano Ronaldo. Gospodarze odpowiedzieli w drugiej połowie bramką Perottiego. Meczu nie dokończyli Merih Demiral oraz Nicolo Zaniolo. Młody Włoch zerwał więzadła w kolanie.
Zwycięstwo to sprawia, że Juventus zostaje liderem Serie A, mając dwa punkty przewagi nad Interem. Jest to również korzystny wynik dla Atalanty, ponieważ zrównuje się ona punktami z dzisiejszym rywalem Juventusu.
Roma chciała zmazać plamę po ostatnim występie
Rzymianie przystępowali do dzisiejszego spotkania, mając zapewne z tyłu głowy ostatni mecz ligowy. Niedługo po Nowym Roku Roma bowiem dość niespodziewanie przegrała z Torino 0:2 po bramkach Andrei Belottiego. Porażka ta sprawiła, że podopieczni Paulo Fonseci tracą do Lazio już siedem punktów. Czająca się za plecami Romy Atalanta natomiast po wczorajszym remisie z Interem zrównała się z nimi punktami.
Problemem Romy jest słaba dyspozycja napastników. Nikola Kalinić nie strzelił bramki od roku, natomiast Edin Dżeko ma tylko siedem trafień. Jest to najgorszy wynik spośród napastników z pierwszej szóstki. – To prawda, że powinniśmy strzelać więcej, ale nie jestem zmartwiony liczbami graczy, Dżeko czy innych. Zaniolo ma najwięcej goli ze skrzydłowych. Muszę powiedzieć, że gdy robię analizy drużyny, jest dla mnie ważne, by zespół stwarzał okazje. To prawda, że powinniśmy strzelać więcej, ale okazji do goli jest dużo. To dla mnie najważniejsze – tak skomentował tę sytuację Paulo Fonseca.
Juventus wrócił na zwycięską ścieżkę
W Turynie natomiast wszystko wskazuje na to, że udało się zażegnać lekki schyłek formy (remis z Sassuolo oraz dwie porażki z Lazio). Jest to jednak niewątpliwie trudniejszy sezon dla Juventusu – w końcu „Stara Dama” ma poważnych konkurentów w walce o tytuł. W ostatnich trzech meczach mistrz Włoch zanotował jednak trzy zwycięstwa – kolejno z Udinese, Sampdorią oraz Cagliari. Pokonanie Romy sprawiło, że „Juve” wykorzystało stratę punktów Interu i wróciło na fotel lidera.











