Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli piłkarze Juventusu, którzy pokonali na wyjeździe Romę 2:0. Bramki dla turyńczyków zdobyli Milos Krasić i Alessandro Matri.

Oba zespoły od początku narzuciły wysokie tempo. Pięć minut po pierwszym gwizdku sędziego prowadzenie Juventusowi mógł dać Simone Pele, lecz jego strzał powędrował tuż nad bramkę. Po drugiej stronie boiska dobrą akcję przeprowadził z kolei Mirko Vucinić, który ograł Leonardo Bonucciego i oddał uderzenie, które obronił Marco Storari. W 29. minucie spotkania piłkarze ze stolicy Włoch mieli bardzo dobrą szansę na wyjście na prowadzenie. Po podaniu Vucinicia bliski powtórzenia genialnego gola z meczu z Sampdorią był Francesco Totti. Piłkę zdołał jednak musnąć golkiper „Juve”, a z linii bramkowej wybił ją Bonucci. Pięć minut później po dośrodkowaniu Claudio Marchisio uderzenia głową próbował Fabio Grosso, lecz jego strzał wylądował obok bramki.
Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy kolejną okazję miał Vucinić, ale znów nie trafił w światło bramki. W międzyczasie kontuzji doznał Marco Motta, który pierwszą część spotkania dograł jeszcze do końca, w trakcie drugiej zszedł już jednak z boiska. Po chwili Storari po raz kolejny uchronił swój zespół przed utratą bramki, tym razem obronił bowiem strzał Daniele De Rossiego. Alexander Doni odbił z kolei po drugiej stronie boiska uderzenie Alesssandro Matriego. Kilkadziesiąt sekund później Totti nie zdołał dojść do piłki po zagraniu Vucinicia i sędzia zaprosił piłkarzy obu drużyn na przerwę.
Juventus uzyskał dużą przewagę już od samego początku drugiej części gry. Najpierw do opuszczenia boiska był jednak zmuszony Philippe Mexes, który jeszcze pod koniec pierwszej połowy doznał kontuzji kolana. Sześć minut po przerwie został on zmieniony przez Marco Casettiego. Pod koniec pierwszego kwadransa drugiej części gry „Juve” dopięło swego i wyszło na prowadzenie. Po podaniu Grosso piłka dotarła do niepilnowanego przez rywali Milosa Krasicia, który z dziewięciu metrów umieścił piłkę w siatce. Pięć minut później powinno być już 2:0, gdyż po ogromnym błędzie obrony gospodarzy czystą sytuację miał Matri, lecz zawahał się, a strzał Pepe obronił Doni.
Po chwili Pepe po raz kolejny przetestował umiejętności brazylijskiego bramkarza rzymian. Bardzo blisko tego, aby doprowadzić do wyrównania, był z kolei Jeremy Menez. Po podaniu Tottiego popędził prawą stroną boiska, lecz jego uderzenie trafiło jedynie w poprzeczkę. Po drugiej stronie boiska Krasić ograł Johna Arne Riise, ale po raz kolejny dobrą interwencją popisał się Doni. W 74. minucie golkiper Romy nie miał już jednak szans na skuteczną interwencję. Piłkę praktycznie w środku boiska otrzymał Matri, a obrońcy gości zatrzymali się, czekając na sygnalizację pozycji spalonej. Sędzia liniowy nie podniósł jednak chorągiewki, a Matri podwyższył prowadzenie Juventusu. W końcowych fragmentach tego pojedynku okazji nie wykorzystali jeszcze De Rossi i Totti, a mecz zakończył się zwycięstwem Juventusu 2:0. Dla „Bianconerrich” jest to ogromnie ważne zwycięstwo, które pozwala im jeszcze myśleć o grze w przyszłorocznych eliminacjach do Ligi Mistrzów.











