Przynajmniej do końca roku Juventus Turyn będzie musiał sobie radzić bez Andrei Pirlo. Rozgrywający „Bianconerich” doznał kontuzji kolana podczas niedzielnego spotkania z Udinese.

Zawodnik „Starej Damy” musiał opuścić boisko w ostatnim meczu już po 15 minutach gry. Jak potwierdziły późniejsze badania, zawodnik uszkodził więzadła krzyżowe w kolanie. Lekarze nie potrafią jeszcze dokładnie określić, jak długo może potrwać przerwa w grze. Przy tego typu urazach wymagana jest jednak co najmniej miesięczna kuracja.
Kontuzja Pirlo to ogromne osłabienie dla drużyny z Turynu. „Bianconerich” czeka teraz ważny mecz w Lidze Mistrzów z Galatasarayem, decydujący o awansie do fazy pucharowej rozgrywek.











