Jeden z najbardziej utalentowanych hiszpańskich piłkarzy młodego pokolenia, na co dzień występujący w rezerwach Sevilli, Israel Puerto, ma chore serce. Diagnoza lekarzy stawia pod znakiem pytania dalszą karierę 18-letniego reprezentanta Hiszpanii.
Israel Puerto to środkowy obrońca, który do tej pory grywał w reprezentacji U-17 i U-18. W ostatnich dniach podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z Sevillą FC.
Wada serca została wykryta podczas rutynowych badań, jakim bardzo często poddają się profesjonalni piłkarze. Sztab medyczny klubu z Andaluzji zalecił młodemu obrońcy zaprzestanie treningów na jakiś czas.
Sevilla to klub, w którym nie pierwszy raz doświadcza się ciężkiej choroby zawodnika. W 2007 roku zmarł Antonio Puerta, kłopoty ze zdrowiem, zakończone powrotem na boisko, miał też Sergio Sanchez.