Jedyny mistrz świata w ekipie Atletico Madryt zaraz po powrocie do treningów podzielił się z dziennikarzami przemyśleniami na temat swojej roli w drużynie.
– Z wakacji wróciłem z wielkimi nadziejami. W klubie powitano mnie po prostu wspaniale. Jestem przekonany, że przed nami wielki sezon – powiedział prawy obrońca Atletico.
Juanfrana zapytano o to, jak podchodzi do tego, że w ekipie „Los Colchoneros” trenerzy niemal od razu przerobili go ze skrzydłowego na obrońcę. Hiszpan nie ma problemu z takimi zmianami. – Gram, gdzie każe mi szkoleniowiec, bardzo ważne jest dla mnie jego zaufanie. Występy na boku defensywy sprawiły, że zacząłem grać w reprezentacji. Trener dobrze wiedział, że taka zmiana jest optymalna i dla mnie, i dla drużyny.
– W tym momencie czuję się jeszcze bardziej ważny dla tej drużyny, zarówno na boisku, jak i poza nim. Chcę być piłkarzem pierwszego składu i dalej otrzymywać powołania do kadry – zakończył wychowanek Realu Madryt.
Świata? A nie Europy???
NIE ZAZYLEM LEKOW!!! SORRY