Po zakończeniu meczu Hiszpania – Polska, hiszpańscy piłkarze w wyśmienitych nastrojach cierpliwie odpowiadali na pytania dziennikarzy. Oto co powiedział iGolowi Juan Mata – lewoskrzydłowy Valencii.
Korespondencja z Murcji
Jak podsumowałbyś mecz Hiszpania – Polska?
Zaczęliśmy bardzo dobrze. Szybko strzeliliśmy dwa gole, przeciwnik się „posypał”. Wiedzieliśmy, że następne gole będą kwestią czasu. Graliśmy szybką piłkę, z wieloma okazjami strzeleckimi, kontrolowaliśmy spotkanie przez pełne 90 minut i jedziemy do RPA w wyśmienitych nastrojach.
Trener przed meczem zwracał wam szczególną uwagę na jakiś aspekt polskiego zespołu? Wskazywał najsłabsze punkty?
I tak, i nie. Wiedzieliśmy, że Polska to młody zespół, niedoświadczony, ale mimo wszystko to dobrzy piłkarze. Szybko strzelone gole „znokautowały” Polaków i mogliśmy grać swoją piłkę.
Z Polską przyszło bardzo łatwo, ale w RPA już tak nie będzie?
Nie, zdecydowanie nie.
Nawet z pierwszym rywalem, ekipą Szwajcarii? Wydają się zespołem prezentującym podobny do polskiego styl.
Nie, to będą dwa różne mecze – teraz graliśmy towarzysko, za chwilę zaczyna się gra na poważnie, zwiększa się konkurencja. Dodatkowo nie będziemy występować u siebie.









