Jose Mourinho zwolniony z Manchesteru United – to temat, o którym będzie się mówiło jeszcze długo. Od jakiegoś czasu to wydarzenie wydawało się nieuniknione, jednakże chyba mało kto spodziewał się, że ziści się jeszcze w tym roku. Niestety dla Portugalczyka mecz z Liverpoolem sprzed kilku dni był dla niego ostatnim w Manchesterze.
Siedem zwycięstw, pięć porażek i tyle samo remisów. Jedenaście punktów straty do miejsca czwartego – dającego kwalifikacje do Ligi Mistrzów. O osiem więcej punktów straty do lidera. To wystarczyło, by zarząd Manchesteru United na czele z Edem Woodwardem powiedział Jose Mourinho dość.
Według brytyjskiego dziennika „Metro” wtorkowy trening miał poprowadzić Michael Carrick. Ponadto klub będzie starał się o zatrudnienie jeszcze przed nadchodzącym meczem z Cardiff tymczasowego trenera. Dziś już wiadomo, że będzie nim była legenda Manchesteru United – Ole Gunnar Solksjaer. Ma on prowadzić drużynę do końca sezonu.
Przeklęty trzeci sezon
Jose Mourinho ma prawo nie lubić dwóch rzeczy. Jedną z nich jest osoba Jürgena Kloppa, z którą porażki często decydowały o jego zwolnieniach. Tak było m.in. niemalże dokładnie trzy lata temu, kiedy Mourinho był trenerem Chelsea. Po porażce 3:1 z Liverpoolem podobnie jak w tym sezonie Portugalczyk został zdymisjonowany.
Jednakże Klopp „zwolnił” Mourinho jeszcze kilka lat wcześniej. Podczas pobytu Portugalczyka w Madrycie, po porażce w Lidze Mistrzów, ówczesny zarząd mistrza kraju – Realu Madryt – niedługo potem uczynił to samo co później Chelsea oraz Manchester United.
Warto również podkreślić czas pracy Mourinho w Manchesterze United. Tak samo jak w Realu Madryt, tak i w Chelsea, wcześniej w Interze, a także teraz na Old Trafford czas pracy 55-letniego trenera wynosił trzy sezony. Portugalczyk z reguły drugą kampanię miał najbardziej udaną. Tak niestety w Manchesterze nie było.
Z Realem w drugim sezonie potrafił zdobyć mistrzostwo kraju. Z Interem wygrał Ligę Mistrzów. Największym sukcesem Mourinho w barwach „Czerwonych Diabłów” był triumf w Lidze Europy w pierwszym sezonie jego urzędowania. Niestety kolejne dwa były fatalne. Po drodze został daleko w tyle w lidze za sąsiednim Manchesterem City. W europejskich pucharach United pod jego wodzą miał okazję przegrać m.in. w Superpucharze z Realem, a w Lidze Mistrzów najdalej zaszedł do ćwierćfinału.
Podsumowanie klapy
Trudno napisać cokolwiek dobrego na temat pracy Mourinho w Manchesterze. „The Special One” – jak zwykł o sobie mówić Portugalczyk – choć nie dotrwał nawet do słynnego Boxing Day, to przegrał sezon całkowicie. Jak już wspomniano na początku artykułu, nie dość, że jego podopieczni tracą aż dziewiętnaście punktów do lidera, to mogą szczycić się kolejnym niechlubnym rekordem.










