Przygotowujący się do nowego sezonu Liverpool aktualnie przebywa w Malezji. Postępu zespołu uważnie śledzi posiadacz klubu, John Henry. Według niego w poprzednich rozgrywkach „The Reds” brakowało Alberto Aquilaniego.
– W poprzednim sezonie w zespole Liverpoolu brakowało tylko jednego. Tym ogniwem był Alberto Aquilani. Jeżeli chodzi o N’Goga, to trzeba podać mu piłkę w pobliże bramki przeciwnika. To wystarczy, by ten chłopak strzelił gola – powiedział właściciel „The Reds”.
Jeden najbardziej utytułowanych angielskich klubów przygotowuje się w Azji do sezonu również przez mecze towarzyskie. Ostatni zakończył się wygraną Wyspiarzy 6:3.










